Spółka zależna NFI Midas ma umowę na wdrożenie infrastrukturysieciowej

CenterNet, spółka zależna NFI Midas, podpisała umowę z HuaweiPolska na dostarczenie i wdrożenie infrastruktury sieciowej dlapotrzeb świadczenia usług telekomunikacyjnych.

masz / isb
masz / isb
Udostępnij artykuł:

"Wraz z podpisaniem powyższej umowy, CenterNet złożył zamówieniena komplet elementów infrastruktury sterowania siecią orazplatformy usług dodanych (VAS), system monitoringu infrastrukturydostarczanej przez Huawei, a także elementy zintegrowanej radiowejsieci dostępowej działającej w systemach GSM, CDMA oraz LTE wraz zusługami instalacji i integracji o łącznej wartości ok. 4,8 mlneuro" - czytamy w komunikacie.

Wcześniej spółka informowała o udzieleniu pożyczki swojej spółcezależnej 3,73 mln zł na rozpoczęcie przez CenterNet działalnościtelekomunikacyjnej.

Spółka NFI Midas miała 4,26 mln zł skonsolidowanej straty nettoprzypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2009 rokuwobec 23,34 mln zł straty rok wcześniej. Skonsolidowane przychodywyniosły 20,46 mln zł wobec 42,55 mln zł rok wcześniej.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]