Stagnacja płac i dalsze spadki zatrudnienia

W styczniu płace w sektorze przedsiębiorstw wzrosły zaledwie o 0,4 proc. r/r po 2,4 proc. wzroście zanotowanym w grudniu. - Trzeba podkreślić, że niska dynamika płac to w dużej mierze zasługa efektów bazowych w górnictwie z poprzedniego roku, ale nie tylko. W sytuacji silnej dezinflacji i polityki redukcji kosztów zamrożenie płac jest naturalną strategią rosnącej grupy przedsiębiorstw – ocenia Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku. - Na powyższe dość jednoznacznie wskazują zresztą wyniki monitoringu wśród przedsiębiorstw prowadzonego przez NBP. W pierwszym półroczu 2013 wzrost płac może oscylować w okolicy 1,5-2,0 proc. - dodaje. Jego zdaniem w kolejnych kwartałach coraz większy wpływ na ograniczenie wzrostu płac w Polsce może mieć polityka deflacyjna na … peryferiach strefy euro i ciągły monitoring kosztów przez polskich producentów konkurujących na rynkach UE.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,8 proc. r/r (prognoza BRE to -0,6 proc., konsensus rynkowy -0,9 proc.). Jak zwykle w styczniu doszło do zmiany próbki GUS, której kierunek zgodny był z zasadami rządzącymi zmianą tego kierunku w poprzednich latach (duża korelacja z całkowitą zmianą zatrudnienia w ciągu roku). Stąd też w otoczeniu spadków na rynku pracy mamy jednorazowy wzrost o 32 tys. (dla porównania w 2009 roku styczniowy wzrost wyniósł +21,2 tys. a następnie nastąpiła seria dotkliwych spadków). - Skala zmiany była jednak średnio nieco niższa niż we wszystkich poprzednich latach, tzn. zatrudnienie spadło o nieco więcej niż można było się spodziewać, co tylko potwierdza słabość rynku pracy. Nie tylko przedsiębiorstwa nie rosną w dostatecznym tempie, aby zostać objęte badaniem GUS, ale także te już obecne w próbie nie zatrudniają lub nawet zwalniają – wyjaśnia Marcin Mazurek, analityk BRE Banku. - Podtrzymujemy nasze wcześniejsze stwierdzenia, że kolejna faza osłabienia rynku pracy jest bardzo prawdopodobna i powinna być widoczna ponownie w danych lutowych i będzie się przejawiać znacznym spadkiem zatrudnienia w ujęciu miesięcznym – dodaje.

W styczniu fundusz płac realnie obniżył się o 2 proc. w skali roku. - Podtrzymujemy naszą prognozę spadku PKB w ujęciu rocznym w 1 kw. 2013, tym bardziej że potwierdzają się sygnały solidnych spadków inwestycji - rozpoczęte budowy mieszkań obniżyły się w styczniu o 38 proc. r/r. Wobec stagnacji dochodu i rosnącej stopy oszczędności jedynie wiarygodne szacunki co do promowanego ostatnio mechanizmu „polskiego ducha” mogłyby spowodować rewizję naszych prognoz – mówi Ernest Pytlarczyk.

Rynek długu i waluty nie zareagowały na dane. Dane dzisiejsze w teorii powinny zwiększyć szansę na marcową obniżkę stóp, jednak inwestorzy świadomi są skomplikowania procesu decyzyjnego w RPP. - Myślimy, że wizja spadku PKB i spadku inflacji poniżej dolnej granicy celu w połączeniu z nijaką projekcją powinny wystarczyć do obniżki stóp w marcu. Słaba pierwsza połowa 2013 powinna ostatecznie sprowadzić stopę NBP do poziomu 3,25 proc. – podsumowuje Ernest Pytlarczyk.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nawet dwie trzecie budżetu na influencerów nie trafia do twórców

Nawet dwie trzecie budżetu na influencerów nie trafia do twórców

Pornhub pod lupą brytyjskiego regulatora. Chodzi o weryfikację wieku użytkowników

Pornhub pod lupą brytyjskiego regulatora. Chodzi o weryfikację wieku użytkowników

Francuski nadawca publiczny obniży ślad węglowy o 19 proc.

Francuski nadawca publiczny obniży ślad węglowy o 19 proc.

Standard DVB-I u naszych sąsiadów. Kiedy potrzebna wymiana telewizorów?

Standard DVB-I u naszych sąsiadów. Kiedy potrzebna wymiana telewizorów?

YouTube wygrywa w odpowiedziach AI. Co czwarta odsyła do treści z platformy

YouTube wygrywa w odpowiedziach AI. Co czwarta odsyła do treści z platformy

Podcast Chajzerów niesie się po sieci. Jaki cel mogła mieć rozmowa o ich ślubie?

Podcast Chajzerów niesie się po sieci. Jaki cel mogła mieć rozmowa o ich ślubie?