Statystyczny Polak odwiedza kino tylko raz w roku

Statystyczny Polak odwiedza kino raz w roku – ten wskaźnik ma szansę wzrosnąć wraz z otwarciem nowych obiektów. Takie inwestycje ma w planach m.in. Global City Holdings, największy akcjonariusz brytyjskiej spółki Cineworld, drugiego największego operatora kinowego w Europie.

Newseria / pr
Newseria / pr
Udostępnij artykuł:

Choć w 2013 roku liczba zakupionych przez Polaków biletów do kin spadła do poziomu nieco powyżej 36 mln i była najniższa od 2009 roku, to prognozy na ten rok mówią o wzroście sprzedaży. Pierwszy kwartał przyniósł zwiększenie frekwencji w kinach o ponad 17 proc., a magnesami przyciągającymi widzów przed duże ekrany były dwa polskie filmy: „Jack Strong” i „Pod mocnym aniołem.”

– W Polsce sporą popularnością cieszą się krajowe produkcje filmowe. Nawet 25-30 proc. wszystkich sprzedanych biletów w skali roku obejmuje wstęp na polskie filmy – mówi Joanna Kotłowska, dyrektor relacji inwestorskich Global City Holdings.

Jej zdaniem te wskaźniki mają szanse wzrosnąć wraz z budową nowych multipleksów i szerszym dostępem do sal kinowych.

– Będziemy na pewno otwierać nowe kina, mamy już kilka umów podpisanych w tym zakresie – zapowiada Joanna Kotłowska.

Newseria / pr
Autor artykułu:
Newseria / pr
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"