Stworzono Grupę roboczą ds. bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w internecie

W środę powołano Grupę roboczą ds. bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w internecie. odbyło się także jej pierwsze posiedzenie. Tworzą je eksperci z instytucji, organizacji i firm, które zajmują się nowymi technologiami, edukacją i ochroną dzieci w sieci.

NB
NB
Udostępnij artykuł:
Stworzono Grupę roboczą ds. bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w internecie

Powołanie Grupy ma być efektem podpisanej w październiku ubiegłego roku Deklaracji na Rzecz Bezpieczeństwa Dzieci w Sieci. Sygnowali ją wtedy przedstawiciele firm telekomunikacyjnych, mediów oraz administracji publicznej.

Minister cyfryzacji Marek Zagórski uzasadnia, że celem powstania grupy roboczej jest ograniczenie zagrożeń na które narażone są dzieci i młodzież w internecie. - Realizując to zadanie chcemy skorzystać z doświadczenia wszystkich, którym ten temat jest bliski - dodał - Nasza współpraca pozwoli wypracować odpowiednie działania służące ochronie dzieci i młodzieży przed szkodliwymi treściami oraz negatywnymi zjawiskami i zachowaniami w internecie – uzasadniał w środę szef resortu.

Zespół podzielono na podgrupy, które mają zająć się merytorycznymi aspektami: prawnym (legislacyjnym) –  jej zadaniem będzie m.in. wypracowanie rozwiązań, które mają wyeliminować możliwości czerpania korzyści finansowych z cyberprzemocy i propagowania szkodliwych dla dzieci i młodzieży treści; organizacyjno-edukacyjnym – ta podgrupa ma działać na rzecz promowania wartościowych treści w internecie oraz propagowania rozwiązań technicznych sprzyjających bezpiecznemu korzystaniu przez dzieci i młodzież z internetu; technicznym – będzie pracować m.in. nad usprawnieniami wymiany informacji pomiędzy dostawcami treści i usług w internecie a podmiotami zaangażowanymi w przeciwdziałanie i zwalczanie nielegalnych treści; „medialnym” – jej zadaniem będzie m.in. opracowanie rekomendacji i dobrych praktyk dla przedstawicieli mediów, które będą dotyczyły sposobu informowania o internetowych zagrożeniach dzieci i młodzieży.

- Warto taką pracę wykonać. Nie jesteśmy w tym osamotnieni. Takie działania są obecnie podejmowane na całym świecie, w tym w krajach Unii Europejskiej - przekonywał Marek Zagórski, minister cyfryzacji.

Ministerstwo Cyfryzacji i NASK z kampanią #niezagubdzieckawsieci

Ministerstwo Cyfryzacji oraz Naukowa Akademicka Sieć Komputerowa od kilku miesięcy realizują kampanię „Nie zagub dziecka w sieci”. Jej celem jest edukacja rodziców i opiekunów.

W ramach kampanii powstają poradniki, artykuły skierowane do rodziców, które mają pomóc im zdobyć wiedzę, jak uchronić dzieci w sieci. Opublikowano poradniki z zakresu: „Cyberprzemoc. Włącz blokadę na nękanie”, „FOMO i nadużywanie nowych technologii”, „Szkodliwe treści w internecie. Nie akceptuję, reaguję!”, „Sexting i nagie zdjęcia. Twoje dziecko i ryzykowne zachowania online” (można je znaleźć pod adresem: www.gov.pl/web/niezagubdzieckawsieci/do-poczytania).

Ambasadorem działań w zakresie bezpieczeństwa w sieci jest Tomasz Rożek. Projekt jest realizowany w ramach „Kampanii edukacyjno-informacyjnych na rzecz upowszechniania korzyści z wykorzystywania technologii cyfrowych” i realizowany przez Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z Państwowym Instytutem Badawczym NASK.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"