Szybkie aktualizacje Androida. Samsung bierze sprawy bezpieczeństwa w swoje ręce

Firma Samsung Electronics wdraża nowy proces aktualizacji zabezpieczeń urządzeń mobilnych. Aktualizacje będą się odbywać w trybie OTA regularnie, mniej więcej raz w miesiącu. Szybka, regularna i zdalna aktualizacja to jeszcze większe bezpieczeństwo danych użytkowników.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Samsung wraz z Google aktywnie dbają o bezpieczeństwo użytkowników swoich rozwiązań. Spółka planuje dalej rozwijać i poprawiać ten proces regularne i jeszcze szybciej wdrażać aktualizacje zabezpieczeń.

Zmieniamy podejście w zakresie aktualizacji zabezpieczeń na naszych urządzeniach, które teraz będą się odbywać regularnie. Rozwijanie procesu szybkiego reagowania i dostarczania łat bezpieczeństwa do naszych urządzeń zapewnia im aktywną ochronę – powiedział Olaf Krynicki, Rzecznik Prasowy Samsung Electronics Polska.

Samsung prowadzi rozmowy z operatorami na całym świecie w sprawie wdrażania nowych rozwiązań bezpieczeństwa. We współpracy z operatorami i partnerami Samsung wkrótce udostępni bardziej szczegółowe informacje na temat modeli i terminów wdrażania procesu.

grafika

dostarczył

infoWire.pl

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"