Scenariusz powstał od razu z myślą o sztucznej inteligencji, a nie został do AI dopasowany na etapie realizacji. Zamiast opierać się na dialogach, aktorskich niuansach czy detalach mimiki, historia wykorzystuje to, w czym technologia mogła najlepiej wesprzeć projekt: tempo, ruch i mocne wizualne skojarzenia. Głównym bohaterem spotu stał się lecący krążek, który prowadzi widza przez kolejne sceny hokejowej drogi na szczyt.
– Pomysł wyrasta z prostego hokejowego insightu: zanim krążek trafi do bramki na wielkiej arenie, po drodze potrafi rozbić niejeden talerz, wazon czy krasnala ogrodowego. Te wszystkie rzeczy możesz kupić ponownie na Allegro, dzięki temu marka wspiera cię w twojej drodze do zwycięstwa. Nie musisz przejmować się pierdołami. No i dzięki temu nasz spot jest widowiskowy, lekki i czytelny nawet bez dźwięku – mówi Agata Patoła, creative copywriterka w TBWA Warszawa.

Ekspresowy termin wykluczał klasyczną produkcję zdjęciową. Dlatego zespół sięgnął po AI jako jedyną realną odpowiedź na brief, ale potraktował je jak część profesjonalnego procesu produkcyjnego. Na potrzeby projektu powstał nowy workflow oparty m.in. na GPT, Claude i Magnific, wspierany zapleczem produkcyjnym Moon Films.
Za kreację odpowiadały Agata Patoła i Katarzyna Warykiewicz pod opieką Magdy Kramer, film wyreżyserował Kuba Michalczuk, produkcję zrealizowało Moon Films, a za postprodukcję odpowiadało Vein Studio. Za planowanie i zakup mediów odpowiadają Starcom i LiquidThread.











