Telewizja czołowym źródłem rozrywki dla młodzieży

Wielu nastolatków i młodych osób większość swojej rozrywki czerpiez telewizji.

km
km
Udostępnij artykuł:

Tak wynika z globalnego badania przeprowadzonego międzypaździernikiem a grudniem zeszłego roku przez agencję Next GreatThing. Udział wzięły w nim osoby w wieku od 14 do 29 lat zAmsterdamu, Hong Kongu, Malezji, Singapuru, Korei Południowej,Wielkiej Brytanii oraz USA - informuje na swojej stronieinternetowej eMarketer.

36 procent respondentów stwierdziło, że większość swojejrozrywki czerpie z telewizji. Na drugim miejscu znalazły się exaequo komputer i kino (po 19 procent wskazań), przed internetem (12procent). Pozostałe 15 procent przypadło na telefony komórkowe, grywideo i parki rozrywki.

Największa grupa badanych (37 procent) wskazała na telewizjętakże jako na najbardziej skuteczne medium reklamowe. Na drugimmiejscu znalazły się czasopisma i internet, za którymi opowiedziałosię tutaj tylko po 6 procent respondentów. Z kolei najmniejskutecznymi formami reklamy okazały się ulotki oraz reklamy onlinetypu pop-up.

źródło: eMarketer

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Influencer marketing w kampanii "Twoja dobra energia"

Influencer marketing w kampanii "Twoja dobra energia"

Smartfony, komputery i tablety objęte opłatą reprograficzną. "Wprowadziliśmy prawo na miarę XXI wieku"

Smartfony, komputery i tablety objęte opłatą reprograficzną. "Wprowadziliśmy prawo na miarę XXI wieku"

Nastąpił wyciek danych abonentów Cyfrowego Polsatu

Nastąpił wyciek danych abonentów Cyfrowego Polsatu

"Zluzuj gary!" hasłem kampanii cateringu Foodify

"Zluzuj gary!" hasłem kampanii cateringu Foodify

Jak nosić sneakersy na co dzień, aby połączyć wygodę, styl i nowoczesny charakter garderoby?
Materiał reklamowy

Jak nosić sneakersy na co dzień, aby połączyć wygodę, styl i nowoczesny charakter garderoby?

Tymbark zdecydował, co zrobi z napojem Łatwoganga. "Komercyjne działania byłyby nie na miejscu"

Tymbark zdecydował, co zrobi z napojem Łatwoganga. "Komercyjne działania byłyby nie na miejscu"