Telewizje szturmem zdobywają internet

TVN szykuje wielki projekt multimedialnej telewizji, która będzie dostępna w sieci.

Dziennik-kk
Dziennik-kk
Udostępnij artykuł:

Jesienią stacje telewizyjne zaciekle zaczną walczyć o internautów. W szranki z telewizją interaktywną iTVP stanie telewizyjny Multiwortal TVN - podał Dziennik.

O najnowszym projekcie stacji, którą kieruje Piotr Walter, na razie niewiele wiadomo. Szczegóły przedsięwzięcia są trzymane w tajemnicy. Pewne jest jedno - ruszy jeszcze w tym roku, prawdopodobnie jesienią.

 - To będzie coś więcej niż telewizja w sieci, raczej wielka multimedialna platforma. Szykujemy wiele niespodzianek - zapowiada Piotr Welc z portalu Onet.pl, który tak jak TVN należy do koncernu ITI.

Wedle enigmatycznych zapowiedzi telewizyjny wortal TVN będzie miał charakter rozrywkowy. Trafią do niego programy ze wszystkich kanałów. Dostęp do połowy z nich będzie jednak odpłatny, programy bezpłatne będą zaś udostępniane z obowiązkową reklamą. Czy będą na to chętni? Od kilkunastu miesięcy telewizje w Polsce to sprawdzają. TVN udostępnia w internecie swój hit pt. "Świadek koronny". W sieci można też obejrzeć np. kolejne odcinki "Kryminalnych" czy "Odwróconych". Oczywiście odpłatnie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń