Texas Instruments zaniża prognozę

Firma Texas Instruments zanotowała wzrost zysków w okresie lipiec -wrzesień, ale obniżyła swoją prognozę odnośnie dochodów w IVkwartale.

km
km
Udostępnij artykuł:

Największy światowy producent chipów wykorzystywanych wtelefonach komórkowych, zanotował w III kwartale 11-procentowywzrost zysków w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego: z702 do 776 milionów dolarów - poinformowała agencja AssociatedPress.

Jednak dochody firmy w tym samym okresie spadły z 3,76 do 3,66miliarda dolarów. Teras Instruments spodziewa się, że w IV kwartaledochody wyniosą między 3,4 a 3,68 miliarda dolarów, czyli mniej niżanalitycy z Wall Street, prognozujący 3,72 miliarda dolarówdochodów firmy.

Przyczyną obniżenia prognozy jest rosnąca konkurencja, głównieze strony firmy STMicroelectronics. Jednym z największych klientówTexas Instruments jest firma Ericsson, która jednak zdecydowała sięna zwiększenie zamówień od STMicro. Według analityków na podobnykrok zdecyduje się również Nokia - największy producent telefonówkomórkowych na świecie.

źródło: AP

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Influencer marketing w kampanii "Twoja dobra energia"

Influencer marketing w kampanii "Twoja dobra energia"

Smartfony, komputery i tablety objęte opłatą reprograficzną. "Wprowadziliśmy prawo na miarę XXI wieku"

Smartfony, komputery i tablety objęte opłatą reprograficzną. "Wprowadziliśmy prawo na miarę XXI wieku"

Nastąpił wyciek danych abonentów Cyfrowego Polsatu

Nastąpił wyciek danych abonentów Cyfrowego Polsatu

"Zluzuj gary!" hasłem kampanii cateringu Foodify

"Zluzuj gary!" hasłem kampanii cateringu Foodify

Jak nosić sneakersy na co dzień, aby połączyć wygodę, styl i nowoczesny charakter garderoby?
Materiał reklamowy

Jak nosić sneakersy na co dzień, aby połączyć wygodę, styl i nowoczesny charakter garderoby?

Tymbark zdecydował, co zrobi z napojem Łatwoganga. "Komercyjne działania byłyby nie na miejscu"

Tymbark zdecydował, co zrobi z napojem Łatwoganga. "Komercyjne działania byłyby nie na miejscu"