Tiffany kontra eBay

New York Times doniósł, że Tiffany wytoczył proces serwisowi eBay, oskarżając go o sprzedawanie podrobionych produktów tej firmy.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Gazeta zasugerowała, że wygrana firmy Tiffany w procesie oznaczać będzie nie tylko lawinę kolejnych, podobnych pozwów, ale również sprawi, że dotychczasowy model biznesowy jaki realizuje eBay stanie się zagrożony. Wszystko dlatego, że eBay nie jest w stanie kontrolować wszystkich przedmiotów , jakie użytkownicy serwisu wystawiają na swoich aukcjach. Jedyną możliwością wykrycia podróbek jest zgłoszenie nieprawidłowości przez odwiedzającego witrynę eBay.

“Nie jesteśmy ekspertami od ubrań, samochodów a tym bardziej od biżuterii. Jesteśmy ekspertami od kreowania rynku, dając kupującym i sprzedającym możliwość spotkania się w jednym miejscu”. - powiedział Hani Durzy, rzecznik serwisu eBay.

Dodajmy, że 2 lata temu, Tiffany zakupiła za pośrednictwem eBay aż 200 przedmiotów oznaczonych swoim logotypem. Po przeprowadzonym śledztwie okazało się, że 3 na 4 nabyte przedmioty są podróbkami.

Firmę Tiffany reprezentuje w sądzie kancelaria adwokacka Arnold & Porter.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji