Wcześniej zamach stanu, teraz śpiew. Kpiny z występu posła PiS u Miłosza Kłeczka

W środę w programie Miłosza Kłeczka w Telewizji Republika, realizowanym sprzed Trybunału Konstytucyjnego, poseł PiS Michał Wójcik zaśpiewał dla protestujących piosenkę Krzysztofa Krawczyka. Wywołało to falę kpin z tego, że taki występ nie pasuje do tworzonej przez prawicowych polityków i media atmosfery zamachu stanu. Wójcik podkreślił, że wcześniej przed TK odbył się "prawie godzinny koncert pieśni patriotycznych".

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Wcześniej zamach stanu, teraz śpiew. Kpiny z występu posła PiS u Miłosza Kłeczka
MIichał Wójcik i Miłosz Kłeczek w TV Republika

Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.

Od popołudnia w piątek 30 października, gdy wybuchł kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego, spora część programów Telewizji Republika jest nadawana sprzed siedziby TK. Jak już opisywaliśmy, we wtorek wieczorem w stacji podawano nieoficjalną informację, że w nocy może dojść do pacyfikacji protestujących tam ludzi. Nic takiego się jednak nie stało, a zaraz po północy w Republice stwierdzono, że wcześniejsze doniesienia to "niepotwierdzone plotki".

Poseł PiS u Kłeczka zaśpiewał piosenkę Krawczyka

W środę w popołudniowym programie Miłosza Kłeczka o sporze dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego dyskutowali kilkoro polityków (m.in. poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik), szef Republiki Tomasz Sakiewicz i sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, była przewodnicząca KRS.

Po ok. 20 minutach dyskusji Kłeczek, zwracając się do zgromadzonych przed sceną, z której nadawano program, podkreślił, że politycy PSL nie są gotowi "na obalenie tej dyktatury i powołanie nowego, technicznego rządu", więc "wszystko w rękach prezydenta".

– Ale rozweselmy nasze twarze. Zaprośmy tutaj wokalistę roku 2026, ministra Wójcika – zapowiedział Miłosz Kłeczek. – Brawa, podbudujmy go, dajmy mu odwagi! – zaznaczył.

Przypomniał, że Michał Wójcik śpiewał już w porannym programie Michała Rachonia (kilka lat temu poseł wystąpił też i opowiedział o swojej pasji muzycznej na antenie TVP Info).

U Kłeczka polityk wykonał hit "Jak minął dzień" z repertuaru Krzysztofa Krawczyka. Prowadzący stał obok niego, wykonując charakterystyczne dla tej piosenki gesty rękami.

Zaraz potem Kłeczek nawiązał do tego, że terenu TK dalej chronią policjanci. – Mówiłem, żeby ci w białych kaskach też tańczyli i śpiewali. Zrzućcie te hełmy, zrzućcie te kaski, zrzućcie maski, zapraszamy do nas! Stańcie po stronie prawdy! – stwierdził i zaczął skandować "Chodźcie do nas!" (w poniższym wideo cała sytuacja zaczyna się w 24. minucie).


WIDEO

Dziennikarze kpią: zamach stanu i piosenka Krawczyka

Wielu dziennikarzy komentujących na X tę sytuację zwróciło uwagę, że rozrywkowa piosenka nie pasuje do atmosfery zamachu stanu, którą prawicowe media, m.in. Republika, tworzą wokół sporu dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego.

– Za parę tygodni znów mądre głowy w PiS zaczną się zastanawiać, jak to się stało, że partia jest w defensywie, że może trzeba zaostrzyć retorykę, a może kręcić więcej rolek, a może w ogóle zmienić kandydata na premiera. Prawica właśnie na własne życzenie ośmieszyła temat TK i dostarczyła argumenty drugiej stronie, żeby nie traktować ich poważnie – skomentował Marek Mikołajczyk z RMF FM.

– Dyktatura karaoke, najgorszy reżim, jaki jestem w stanie sobie wyobrazić – napisał Michał Danielewski z "Polityki". – Roztańczony zamach – stwierdził Maciej Głogowski z TOK FM. – Zamach stanu umysłu. Dobry humor dopisuje… – ocenił Jacek Czarnecki z Polskiego Radia.

Według Patryka Michalskiego "powiedzieć cyrk to nic nie powiedzieć". – Straszą ludzi stanem wojennym, kłamią, że jest zamach stanu, straszą rozlewem krwi, a ciągną kasę od ludzi w zbiórkach i śpiewają Krawczyka. Tego nawet sztuczna inteligencja nie byłaby w stanie wygenerować – stwierdził dziennikarz TVN24.

Krytycznie występ posła PiS ocenili także publicyści z kręgów prawicowych. – Nic ich nie nauczyły wybory w 2010 r., kiedy nastrój powagi, poczucia uczestnictwa w czymś ważnym dla Polski załamał się (i sondaże też) gdy w jakimś miasteczku, na finiszu kampanii, na scenie: Kluzik, Migalski, Kempa i inni zaczęli śpiewać "czerwone korale" i "szła Karolinka"... – przypomniał Wojciech Wybranowski, w przeszłości związany m.in. z "Do Rzeczy" i Polska Press.

– Jak to mówią – jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. Albo podsuwa media Sakiewicza, które rozwaliły PiS niejedną kampanię – na przykład drukując w przeddzień ciszy wyborczej, w kampanii, w której PiS unikał słowa "Smoleńsk" artykuł "To była bomba/zamach" – dodał.

W podobnym tonie sprawę komentowali przedstawiciele władzy. – Humory dopisują PiSowskim wojownikom o wolność i niepodległość – stwierdził minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

– To chyba ta pacyfikacja – napisał rzecznik rządu Adam Szłapka, nawiązując do wcześniejszych zapowiedzi w Republice.

Poseł PiS: wcześniej był koncert pieśni patriotycznych

Do wpisów na temat jego występu odniósł się Michał Wójcik. – Oczywiście piosenka wybitnego artysty Krzysztofa Krawczyka była na prośbę Patriotów, którzy od wielu dni protestują przed @TK_GOV_PL – wyjaśnił.

Zaznaczył, że wcześniej odbył się "prawie godzinny koncert pieśni patriotycznych". – Były tłumy ludzi, którzy za to dziękowali. Śpiew to element, który podnosi morale i pokazuje, że ludzie nie są w stanie permanentnego lęku przed obecną władzą. Ale to trzeba rozumieć muzykę i oczekiwania ludzi, którzy godzinami marzną przed budynkiem – opisał.

Poseł dodał, że to nie koniec jego występów wokalnych. – Po dzisiejszym koncercie dostałem miły telefon. Na początku stycznia jedna z największych stacji telewizyjnych zaprosiła mnie na koncert – poinformował.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie ma mocnych na "Fakty" TVN. Ogromny wzrost widowni serwisu wPolsce24

Nie ma mocnych na "Fakty" TVN. Ogromny wzrost widowni serwisu wPolsce24

To dlatego w Republice są reklamy innej stacji komercyjnej. Nadawca tłumaczy

To dlatego w Republice są reklamy innej stacji komercyjnej. Nadawca tłumaczy

Trzy nowe koncesje od KRRiT. Na liście telewizje i radio

Trzy nowe koncesje od KRRiT. Na liście telewizje i radio

KRRiT analizuje plany TVP i Polskiego Radia. Domaga się dodatkowych wyjaśnień

KRRiT analizuje plany TVP i Polskiego Radia. Domaga się dodatkowych wyjaśnień

Polsat i TVN z kolejnymi umowami rządowymi. Ponad 3,6 mln zł na emisję spotów

Polsat i TVN z kolejnymi umowami rządowymi. Ponad 3,6 mln zł na emisję spotów

Nowa dziennikarka w PAP. Po latach pracy w "Rzeczpospolitej" [NASZ NEWS]

Nowa dziennikarka w PAP. Po latach pracy w "Rzeczpospolitej" [NASZ NEWS]