TVN rezygnuje z umów śmieciowych. Będą umowy o pracę

TVN Grupa Discovery zaproponowała pracownikom TVN24 nowe warunki pracy. Do końca czerwca kilkuset z nich ma dostać etaty - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Nikola Bochyńska
Nikola Bochyńska
Udostępnij artykuł:

W ciągu ostatnich kilku tygodni pisaliśmy o szeregu zwolnień w spółce lub dobrowolnych odejść w Grupie TVN Discovery. Jeden z operatorów TVN24 opisywał, że po 16 latach pracy odchodzi, ponieważ „nie godzi się na poniżanie jego i jego kolegów przez szefa, a konsekwencją jest jego przymusowe odejście ze stacji, bo nie przedłużono z nim umowy”. Inny operator - Kamil Różalski, który swoje informacje publikuje w social mediach pod nazwiskiem, przez wiele lat pracujący w TVN - zarzucił firmie poważne naruszenia praw pracowniczych, m.in. przez zmuszanie go do pracy po 16-17 godzin na dobę. W ciągu kilkunastu tygodni albo zwalniano pracowników, albo sami odchodzili.

Natomiast w środę ukazał się tekst autorstwa Mateusza Kowalika „Telewizja na umowę o dzieło” w „Krytyce Politycznej”, w którym opisał, że może chodzić nawet o 2 tys. osób, które długoterminowo były zatrudnione na umowie o dzieło i w ten sposób zostały one pozbawione składek zdrowotnych, emerytalnych, ale i „elementarnych praw pracowniczych”.

Zmiana warunków zatrudnienia

Do tej pory nadawca zapewniał, że wszyscy pracownicy i współpracownicy są zatrudnieni zgodnie z przepisami, a zgłoszenia o nieprawidłowościach firma dokładnie analizuje.

Jak wynika z naszych informacji, podczas spotkań z poszczególnymi zespołami TVN24 na platformie komunikacyjnej Zoom przekazano pracownikom wiadomość, że ich dotychczasowe umowy (w dużej części umowy o dzieło, zlecenia lub B2B z osobami prowadzącymi jednoosobowe działalności gospodarcze) zostaną zmienione na umowy o pracę. Spotkania miały odbywać się przez cały dzień z kolejnymi grupami, większość - ale nie 100 proc. - ma od kwietnia indywidualnie renegocjować warunki zatrudnienia ze swoimi szefami.

Proces zmian warunków zatrudnienia w Grupie ma potrwać od kwietnia do końca czerwca.

"Dążymy do najlepszych warunków do rozwoju i współpracy"

Zapytaliśmy o komentarz biuro prasowe spółki. - Jak większość firm medialnych część zadań realizujemy przy pomocy zasobów zewnętrznych. To się nie zmieni, gdyż jest uzasadnione charakterem i specyfiką produkcji telewizyjnej oraz potrzebne w naszym biznesie i w branży, którą reprezentujemy - otrzymaliśmy odpowiedź.

- Jednocześnie dążymy do stworzenia wszystkim osobom w naszej firmie najlepszych warunków do rozwoju i współpracy. Dlatego od momentu połączenia sił Discovery i TVN konsekwentnie weryfikujemy podstawy pracy i współpracy stosowane w naszej firmie. W rezultacie, w ciągu ostatnich kilku lat umowy o pracę otrzymało około 400 osób - stwierdza spółka.

Zaznacza, że w tym roku, "kontynuuje ten proces". - Oznacza to, że planujemy zaoferować umowy o pracę kilkuset osobom. O tym, komu je zaproponujemy zdecyduje stale prowadzona analiza sposobu pracy poszczególnych zespołów i osób oraz przyszłe potrzeby biznesowe firmy - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne