"Tygodnik Powszechny" w kampanii ma antidotum na AI

"Tygodnik Powszechny" wystartował w social mediach i na nośnikach DOOH z kampanią "Antidotum na AI". Zwraca w niej uwagę m.in. na to, że niezależność redakcyjna ma znaczenie, a wartością są treści tworzone przez ludzi, a nie przez AI.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
"Tygodnik Powszechny" w kampanii ma antidotum na AI
"Tygodnik Powszechny" i jego antidotum na AI

Jak ustaliły Wirtualnemedia.pl, pomysł kampanii narodził się z obserwacji, jak bardzo rynek mediów, treści online i social media zalewane są contentem generowanym przez AI.

– Od newsów, przez redakcje oparte na botach, po prywatne profile i blogi. Czytelnik coraz częściej nie wie, czy dany tekst napisał człowiek czy algorytm, czy ma do czynienia z prawdą, czy z fake newsem. Postanowiliśmy podbić ten problem, zwrócić na to uwagę Polaków – wyjaśnia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Justyna Hernas, dyrektorka marketingu i sprzedaży w "Tygodniku Powszechnym".

Dwojaki cel

Kampania z jednej strony ma cel edukacyjny: redakcja "Tygodnika Powszechnego" chce uświadamiać czytelników, jak bardzo treści generowane przez AI się upowszechniły i skłaniać ich do refleksji nad pytaniem, kto naprawdę stoi za treściami, które codziennie czytamy i czy są one prawdziwe.

Z drugiej strony ma cel wizerunkowy. – Odwołujemy się tutaj do DNA "Tygodnika Powszechnego", gdzie treści oparte są na ludzkim autorstwie, doświadczeniu, wartościach i odpowiedzialności redakcyjnej, czego algorytm nie jest w stanie zastąpić. W czasach, gdy darmowe treści, generowane przez AI są wszędzie, kampania ma uzasadnić, dlaczego warto czytać pismo tworzone przez ludzi – mówi Justyna Hernas.

Działania reklamowe prowadzone są w social mediach "Tygodnika Powszechnego" (Facebook, Instagram, LinkedIn, X) oraz na nośnikach DOOH sieci Jet Line (300 ekranów w całej Polsce, 20 mln widownia).

Tygodnik Powszechny z "Antidotum na AI"
Tygodnik Powszechny z "Antidotum na AI" © Licencjodawca

5 różnych haseł

W kampanii jest 5 komunikatów: "W 1953 roku odmówiliśmy wydrukowania nekrologu Stalina. Algorytm by się nie sprzeciwił", "Czy Twój ChatBot Cię dziś przytulił? Budujemy wspólnotę z ludźmi, nie z algorytmami", "Twój ChatBot nie miał motyli w brzuchu. Nasze teksty piszą ludzie, którzy coś przeżyli", "Czy ChatBot wychowa Twoje dziecko? My wiemy, że wartości nie pobierzesz z chmury" i "Twój ChatBot nie zna smaku gumy Turbo. My piszemy z doświadczeń, które nas ukształtowały".

Ich autorką jest Ewelina Lebida z zespołu marketingu tygodnika. Justyna Hernas zaznacza, że hasła te opierają się na prawdziwej historii "Tygodnika Powszechnego" (jak np. odmowa druku nekrologu Stalina w 1953 roku to autentyczne wydarzenie).

– Czytamy je jako skrót myślowy i chwyt retoryczny. Nawiązują do kilku rzeczy – podkreśla.

Nekrolog Stalina nawiązuje do etyki redakcyjnej - pokazuje, że ludzka redakcja potrafi podjąć decyzję wbrew logice czy oczekiwaniom, kierując się wartościami, a nie algorytmem.

Przytulanie i motyle w brzuchu nawiązują do emocji i relacji - tu mamy odwołanie do tego, że algorytmy nie mają uczuć, a tekst pisany przez człowieka niesie autentyczne przeżycie, a nie symulację empatii.

Guma Turbo to nostalgia pokoleniowa i zwrócenie uwagi na budowanie więzi z czytelnikiem przez wspólne doświadczenie kulturowe - coś, czego model językowy "nie przeżył", tylko przetworzył jako dane.

Z kolei wartości i wychowanie to akcent na to, że światopogląd kształtują ludzie, nie chmura danych.

– Warto zwrócić uwagę, że kampania celowo upraszcza i personifikuje "AI". To zabieg retoryczny mający wywołać emocjonalną reakcję, a nie techniczna analiza możliwości sztucznej inteligencji. Odbiorca ma zapamiętać, że za tekstami "Tygodnika" stoją ludzie doświadczeniem i wartościami, a nie algorytm – podsumowuje Justyna Hernas.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kolejne pożegnanie z Newsmax Polska. "Pełniła kluczową rolę"

Kolejne pożegnanie z Newsmax Polska. "Pełniła kluczową rolę"

Raport o marce Polski za 200 tys. zł mógł powstać przy użyciu AI. Jest pełen błędów

Raport o marce Polski za 200 tys. zł mógł powstać przy użyciu AI. Jest pełen błędów

Grupa Cyfrowy Polsat niebawem z nową strategią. Ma smartfony na zapas

Grupa Cyfrowy Polsat niebawem z nową strategią. Ma smartfony na zapas

Koszty w ryzach, mniej pracowników. Wydawca "DGP" wrócił do zysku

Koszty w ryzach, mniej pracowników. Wydawca "DGP" wrócił do zysku

Dyrektor marketingu RTV Euro AGD odchodzi po półtora roku

Dyrektor marketingu RTV Euro AGD odchodzi po półtora roku

Reklama zewnętrzna blisko 300 mln zł. Wzrost napędzają nośniki cyfrowe

Reklama zewnętrzna blisko 300 mln zł. Wzrost napędzają nośniki cyfrowe