Union Investment TFI reklamuje UniObligacje Aktywny

Od połowy stycznia trwa kampania reklamowa funduszu dłużnego UniObligacje Aktywny oferowanego przez Union Investment TFI. Akcję przygotowały agencja reklamowa S4 oraz domy mediowe ProMedia House i Cube Group.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Kampania funduszu UniObligacje Aktywny przebiega pod hasłem „Jest wiele funduszy dłużnych. Ale tylko jeden tak aktywny”. Akcja informuje, że ten fundusz zapewnia nie tylko wysoki potencjał zysków (ponad 8 proc. zysku od maja ub.r.) - realizowany bez korzystania z akcji spółek - lecz również innowacyjne zarządzanie instrumentami dłużnymi i pełna dostępność powierzonych środków dla inwestujących. Kampania - podobnie jak reklamowany w niej fundusz - jest skierowana do osób zamożnych, dysponujących minimum 40 tys. euro do zainwestowania. Akcja reklamowa - zaplanowana do końca lutego - obejmuje prasę (m.in. inserty do wybranych magazynów), internet oraz komunikację bezpośrednią (dystrybucja broszury informacyjnej w ekskluzywnych ośrodkach narciarskich i biurach podróży oferujących wyjazdy dla klientów z grupy VIP, ekspozytory z grafiką w domach aukcyjnych i wybranych biurowcach). Kreację kampanii przygotowała agencja reklamowa S4, a planowaniem mediów zajęły się domy mediowe ProMedia House (prasa) i Cube (internet).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń