UOKiK: klient ma 10 dni na zwrot produktu kupionego w e-sklepie

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podkreślił, że kupujący towar w sklepie internetowym ma 10 dni od daty zakupu na zwrócenie go bez podania przyczyny. Po interwencji Urzędu odpowiednio zmieniony został regulamin serwisu e-szlugi.pl.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Regulaminem serwisu e-szlugi.pl, oferującego elektroniczne papierosy i akcesoria do nich, zajęła się Delegatura UOKiK-u w Lublinie. Dokument zawierał zapis stanowiący, że „zwracany towar musi być kompletny, nie może nosić śladów użytkowania, oraz musi posiadać oryginalne, nie zniszczone opakowanie”, oraz nakazywał konsumentom dołączenie do zwracanego towaru oryginału dowodu sprzedaży.

Tymczasem zgodnie z prawem zakupiony w internecie produkt można użytkować w ramach tzw. zwykłego zarządu (sprawdzić, czy jest zgodny z zapewnieniami sprzedającego, złożyć go, uruchomić), a w ciągu 10 dni od zakupu zwrócić bez podania przyczyny i bez oryginalnego dowodu sprzedaży, tylko np. z kopią paragonu.

Na wniosek UOKiK-u w regulaminie e-szlugi.pl zmieniono zakwestionowane zapisy. W związku z tym Urząd nie nałożył na sklep kary finansowej. Decyzja jest prawomocna.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń