„Upiekłam domowe ciasto” w kampanii Palmy z Murzynkiem (wideo)

Ruszyła nowa kampania reklamowa margaryny Palma z Murzynkiem (produkowanej przez ZT „Bielmar”). Akcję, prowadzoną pod hasłem „Upiekłam domowe ciasto”, przygotowały agencje Innovations Communications Group i Kolterman Media Communications.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W nowych reklamach Palmy z Murzynkiem sama ta margaryna deklaruje: „Upiekłam domowe ciasto”. Celem kampanii jest wzmocnienie wizerunku produktu jako mającego długą tradycję i świetnie nadającego się do domowych wypieków.

Akcja obejmuje telewizję (8-sekundowe bilbordy sponsorskie w TVP1, TVP2, TVP Rozrywka, TVP Seriale, Polsat, Polsat Cafe, Polsat Film i TLC), prasę (pisma poradnikowe i kobiece wydawnictw Bauer, Edipresse oraz Phoenix Press) oraz internet (reklamy w serwisach kulinarnych i lifestylowych z portfolio Polskapresse, IDMnet, G+J, Edipresse i TVN, spot i kanał z miniserialem „Miłość z piekarnika” na TVNplayer.pl, ipla.tv i YouTube).

Działania będą prowadzone do końca grudnia.

Kreacją kampanii i zakupem mediów na jej potrzeby zajęła się agencja Innovations Communications Group, natomiast działania PR realizuje agencja Kolterman Media Communications.

grafika
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń