Volkswagen zabrania się rozerwać

Krążący po Internecie pastisz reklamy VW Polo może skończyć się w sądzie

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Powodem oburzenia koncernu Volkswagen jest niby-reklamowy spot pokazujący palestyńskiego zamachowca-samobójcę jeżdżącego jednym z modeli Polo ulicami miasta, by w końcu wysadzić siebie i auto w powietrze. Gdy kierowcę trawią płomienie, auto pozostaje nienaruszone. Ma to nawiązywać do rzeczywistego przesłania kampanii samochodów VW Polo: "Mały, ale wytrzymały".

Volkswagen wydał oświadczenie odcinające się od opisywanego filmiku i zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec twórców pastiszu.

Autorzy "żartu" nie są anonimowy. To duet znany jako Lee i Dan. Na swoim koncie mają, tym razem już autoryzowane przez klientów, przeróbki i zabawne nawiązania do produktów i marek takich jak BP, Ford Motor Co. i Sony PlayStation. Oni także wystosowali oświadczenie. Przepraszają w nim wszystkich, którzy mogli się poczuć urażeni zrobionym przez nich klipem.

Sam Volkswagen ma na swoim koncie rozsyłanie w popularnej formie listów elektronicznych z zabawnymi załącznikami reklamy, której nie dopuszczono do emisji w brytyjskiej telewizji. Powodem cenzury były padające co chwilę z ust małej dziewczynki słowa "jaja" używane w innym niż ptasie znaczeniu.

oprac. Adam Czarnecki

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć