W nowej kampanii społecznej Whirlpool dostarcza pralki do szkół (wideo)

Firma Whirlpool postanowiła pomóc w walce z absencją uczniów na lekcjach z powodu tego, że nie mają one wypranych rzeczy by pójść w nich do szkoły. Producent rozpoczął akcję darmowego instalowania w podstawówkach pralek i suszarek, z których mogą korzystać dzieci.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Z badań wynika, że wbrew pozorom problem jest w USA poważny i dotyczy aż 20 proc. uczniów, ktorzy nie mając rano świeżych i czystych rzeczy do ubrania wolą zrezygnować z udzialu w lekcjach.

Nowa akcja społeczna Whirlpool ma pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Na razie producent dostarczył w ramach specjalnego programu Care Counts School Laundry komplet pralek i suszarek do 17 szkół w stanach Missouri i Kalifornii.

Wraz ze sprzętem Whirlpool zapewnia też odpowiednią ilość proszków i płynów do prania. Każdego dnia dzieci mogą zabrać do szkoły brudne ubrania, wyprać je i zabrać po południu do domu.

Whirlpool zapowiada, że będzie rozszerzał swoją akcję na kolejne szkoly w USA. Kampanii społecznej towarzyszą przygotowane przez agencję DigitasLBi & Production spoty wideo udowadniające zarówno powagę problemu, jak i skuteczność programu stworzonego przez Whirlpool.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos