Większość czołowych marek ma mobilne aplikacje

91 proc. czołowych marek świata jest obecnych przynajmniej w jednym sklepie z mobilnymi aplikacjami.

km
km
Udostępnij artykuł:

To znacząca poprawa w porównaniu do stanu sprzed półtora roku, kiedy tylko nieco ponad połowa (51 proc.) czołowych marek miała swoje aplikacje na urządzenia mobilne - wynika z raportu firmy analitycznej Distimo, w którym uwzględniono 100 najbardziej wartościowych marek świata w ostatnim rankingu agencji Interbrand "Best Global Brands 2011" (więcej na ten temat).

W sklepach z mobilnymi aplikacjami nie udziela się obecnie tylko dziewięć czołowych marek, m.in. HSBC, Corona Extra, Kleenex i Burberry.

grafika

Najwyżej sklasyfikowane w rankingu Interbrand marki mają też największą liczbę aplikacji w różnych oferujących je sklepach.

 

grafika

Na jedną markę przypadają średnio 24 aplikacje. Najwięcej ma ich Disney - aż 636, a następnie Sony, BMW, MTV i Cisco.

 

grafika

Najwięcej czołowych marek jest obecnych w sklepie Apple App Store z aplikacjami na iPhone'a (86 proc.) oraz na iPada (66 proc.). Kolejny jest Android Market prowadzony przez Google (59 proc.) i BlackBerry App World firmy Research In Motion (26 proc.). Mniejszą popularnością cieszą się Amazon Appstore, Windows Phone Marketplace Microsoftu i Nokia Ovi Store.

 

grafika
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń