Wiktor Świetlik w „Super Expressie”

Wiktor Świetlik dołączył do grona komentatorów „Super Expressu” (Murator). W każdy czwartek na łamach dziennika będzie ukazywał się jego felieton pod hasłem: „Uwaga! Zły Świetlik”.

kl
kl
Udostępnij artykuł:

Wiktor Świetlik był przez ostatnie trzy lata komentatorem politycznym „Polska The Times”. Był też autorem cotygodniowego felietonu „Przez Świetlik”. Wcześniej współpracował m.in. z magazynami „Nowe Państwo”, „Film”, „Wprost”, „Business Week”. Dla „Playboya” przeprowadza wywiady z socjologami, politykami i politologami.

Od półtora roku Wiktor Świetlik kieruje Centrum Monitoringu Wolności Prasy działającym przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. Pierwszy felieton Świetlika ukazał się na łamach „Super Expressu” 7 stycznia.

Jak podkreśla w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Sławomir Jastrzębowski, redaktor naczelny „Super Expressu”, celem redakcji było zaangażowanie do współpracy komentatorów w taki sposób, aby – oprócz Wiktora Świetlika - każdego dnia na łamach dziennika pojawiały się komentarze znanych osób. I tak w poniedziałki felietony w „Super Expressie” pisze Marek Król, we wtorki – Janusz Korwin-Mikke, w środy – Leszek Miller, a w soboty – Tadeusz Płużański.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń