W działce wraz z hotelem w Spale Wydawnictwo Muza ma 69,74 udziału. We wtorkowym komunikacie firma poinformowała, że jej zarząd zdecydował się podwyższyć wartość godziwą tej nieruchomości.
Podstawą jest otrzymana od rzeczoznawcy opinia o wartości godziwej działki z hotelem. Owa wartość na koniec 2025 roku została wyznaczona na 20,66 mln zł.
Wydawnictwo zaznaczyło, wartość godziwa nieruchomości została określona w podejściu dochodowym, metodą zysków. Dodatkowo została określona wartość odtworzeniowa: działki w podejściu porównawczym, a budynku w podejściu kosztowym.
W konsekwencji wartość udziału należącego do spółki poszła w górę o 1,22 mln do 14,41 mln zł (to 9,3 proc. w górę).
Owe 1,22 mln podwyższy rentowność brutto Wydawnictwa Muza za 2025 rok.
Ile zarabia Wydawnictwo Muza?
W czterech kwartałach do września 2025 roku Wydawnictwo Muza wypracowało 41,59 mln zł przychodów sprzedażowych i 1,74 mln zł czystego zysku, a w 2024 roku – 46,07 mln zł przychodów i 4,42 mln zł zysku netto.

W firmie wiceprezeską i główną akcjonariuszką (ma walory stanowiące 26,92 proc. kapitału i 26,3 proc. głosów na walnych) jest żona Włodzimierza Czarzastego Małgorzata. Do prezesa Marcina Garlińskiego należy 18,3 proc. kapitału, a do Tomasza Skroka – 13,69 proc.
Przy kursie z zamknięcia wtorkowej sesji giełdowej kapitalizacja wydawnictwa Muza wynosiła 26,02 mln zł.
Najpierw książki, potem hotelowy biznes z Rosjanką
Miesiąc temu prezydent Karol Nawrocki zdecydował, że jednym z punktów posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego wyznaczonego na 11 lutego będzie kwestia "podjętych przez organy państwa działań, mających na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko–biznesowych" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Pytany o uzasadnienie tego punktu, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił, że "w mediach pojawia się bardzo dużo niepokojących informacji, że pan Włodzimierz Czarzasty ma kontakty z panią Swietłaną Czestnych, jakąś bizneswoman, która jest powiązana także gdzieś tam z ośrodkami decyzyjnymi w Rosji".

Według rozmówców z Kancelarii Sejmu w 2005 r. gdy obecny marszałek wraz z żoną prowadzili wydawnictwo Muza, z inicjatywy Czarzastego oraz Michała Słoniewskiego miał powstać luksusowy Hotel Mościcki w Spale, w tym celu powołali oni spółkę PDK Hotele, której wspólnikiem było m.in. wydawnictwo.
Słoniewski zajmuje się m.in. historią Spały i Białowieży, a jego publikacje na ten temat wydało właśnie wydawnictwo Muza. – Słoniewski poznał w pewnym momencie Rosjankę, która pisze o podobnych rzeczach, co on, dlatego zaproponował Czarzastemu, że wspólnie napiszą książki o pałacu myśliwskim w Spale – mówił jeden z rozmówców PAP, dodając, że była to właśnie Czestnych, która posiada też polskie obywatelstwo.
We współpracy Czestnych i Słoniewski stworzyli dwie książki wydane przez Wydawnictwo Muza: "Pałac i ludzie. Historia rezydencji myśliwskiej w Spale 1885-1945" oraz "Spała. Carska rezydencja". W związku z tym - według rozmówców z Kancelarii Sejmu - Rosjanka bywała na różnych wydarzeniach w Hotelu Mościcki, a Czarzasty "czasem się z nią mijał, rozmawiał z nią może 15 minut na jednej z imprez".

Ponadto jeden z rozmówców PAP wskazał, że "w 2019 r. Muza chciała sprzedać część swoich udziałów w spółce zarządzającej hotelem w Spale i wówczas Czestnych wyraziła chęć ich zakupu" i – jak podano w raporcie bieżącym wydawnictwa – 21 listopada 2019 r. spółka zawarła warunkową umowę sprzedaży 25/140 udziału w nieruchomości położonej w Spale na kwotę 2,5 mln zł brutto. – Prawo do pierwokupu miały Lasy Państwowe, ponieważ hotel jest na ich terenie, ale nie wyrazili chęci zakupu udziałów – zaznaczył rozmówca z Kancelarii Sejmu. W związku z czym Czestnych kupiła te udziały.
Czarzasty odpowiedział na zarzuty
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapewnił na briefingu prasowym, że wszystkie jego kontakty "zostały sprawdzone od początku do końca i nie ma żadnego śladu w żadnej sprawie".
Wcześniej tego samego dnia rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że "podlegający ochronie kontrwywiadowczej ze strony polskich służb specjalnych marszałek Sejmu" posiada "dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności", a "służby specjalne nie mają w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie".

Podobne stanowisko Czarzasty wyraził w rozmowie w "Faktach po Faktach" w TVN24.
źródło części tekstu: PAP










