#wolnemedia. „Wprost" wygrał z Bartłomiejem Sienkiewiczem

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił dziś powództwo Bartłomieja Sienkiewicza przeciwko wydawcy tygodnika „Wprost”. Były minister żądał przeprosin i zapłaty na swoją rzecz kwoty 50 000 zł.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Bartłomiej Sienkiewicz domagał się ochrony dóbr osobistych w związku z rzekomym ich naruszeniem na skutek opublikowania na okładce tygodnika „Wprost” nr 24/2016 jego wizerunku z podpisem „Bartłomiej Sienkiewicz, czyli jak ugryźć 100 milionów”, wstępniaka autorstwa redaktora naczelnego Tomasza Wróblewskiego pt.: „Bezkarni” oraz artykułu autorstwa Artura Grabka i Grzegorza Sadowskiego pt.: „Jak stracić 100 milionów” oraz Artura Grabka „GUS utracił wiarygodne dane o stanie państwa”. 

W ustnych motywach wyroku SSO Marzena Wyrembak-Gastoł stwierdziła, że powództwo było bezzasadne. Dziennikarze bowiem opisali protokół z kontroli CBA przeprowadzonej w MSW, którego powód nie kwestionował. Powód nie zakwestionował także fragmentu rozmowy pomiędzy Elżbietą Bieńkowską a Pawłem Wojtunikiem, przytoczonej w spornym materiale prasowym. Sąd nie podzielił poglądu powoda, jakoby był zwolniony z odpowiedzialności za nadzorowany resort.  W interesie społecznym jest informowanie przez media o nieprawidłowościach w ministerstwie. Ponadto powód jako osoba publiczna musi się liczyć z krytyką.

Sąd podzielił poglądy prawne pozwanego odnośnie rzetelności materiałów prasowych oraz prawa do wykorzystania wizerunku powoda na okładce. W odpowiedzi na pozew wydawca wskazał szereg wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, aby podkreślić rolę polityka jako reprezentanta społeczeństwa. Politycy muszą mieć świadomość, że będą poddawani zarówno ocenie jak i krytyce w szerokim zakresie, a w szczególności związanym z pełnioną funkcją. Nie powinien być zatem kwestionowany fakt, że twarzą danego ministerstwa jest minister i to on ponosi polityczną odpowiedzialność za podległy resort - komentuje pełnomocnik procesowy AWR „Wprost”, mecenas Paulina Piaszczyk.

W ocenie wydawcy, charakter roszczenia w tym przypadku wskazywał na chęć uciszenia i kneblowania prasy na przyszłość. Nie da się też wyjaśnić żądanie zapłaty przez wydawcę kwoty 50 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę przez Bartłomieja Sienkiewicza - oświadczył po wyroku Michał M. Lisiecki, prezes AWR Wprost. Zwrócił uwagę, że to 25-krotność dochodów przeciętnego Polaka.

grafika

dostarczył

infoWire.pl

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Sprzedaż Digital Network wystrzeliła w górę. Efekt przejęcia Braughman Group

Sprzedaż Digital Network wystrzeliła w górę. Efekt przejęcia Braughman Group

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?