Woody Allen martwi się o dwie adoptowane dziewczynki

Woody Allen wolałby, aby jego córki jeszcze nie dorastały.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Reżyser wychowuje dwie adoptowane dziewczynki, 12-letnią Bechet i 13-letnią Manzie, wraz z żoną Soon-Yi Previn. Jak sam przyznał, najchętniej przeskoczyłby czas ich dojrzewania.

- Mam wrażenie, że nastolatki mówią swoim zachowaniem: "Teraz mamy naście lat i mamy prawo być nieznośne" - oznajmił Allen. - I rzeczywiście ich nie poznaję. Wrócą do nas kiedyś, pewnie za kilka lat, ale w międzyczasie te słodkie istotki, do niedawna tak od nas zależne, z którymi było tak cudownie, dadzą nam porządnie w kość. Do tego będą się nas wstydzić. Nie będą chciały, abyśmy przychodzili po nie do szkoły. Nie będą chciały być z nami w jednym pomieszczeniu, jeśli będą w nim też ich znajomi. To jakiś koszmar.

Allen dodał także, że nie pokazuje dzieciom swoich filmów.

- Im mniej będę robił z mojej rodziny show-biznesowy cyrk na kółkach, tym lepiej - tłumaczy reżyser. - Chcę być normalnym ojcem, a nie tatą-gwiazdorem. Wolę, aby dziewczynki myślały o mnie jak o nieudaczniku, niż jak o celebrycie.

Już od 24 sierpnia polscy widzowie będą mogli podziwiać nowe dzieło Woody'ego Allena, komedię "Zakochani w Rzymie".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zmarł były dziennikarz i członek zarządu Polskiego Radia

Zmarł były dziennikarz i członek zarządu Polskiego Radia

Przyszły właściciel TVN pozyskał inwestorów. Wniosek o zgodę

Przyszły właściciel TVN pozyskał inwestorów. Wniosek o zgodę

Andrzej Poczobut jest wolny!

Andrzej Poczobut jest wolny!

ZEN.com odpowiada na zarzuty TVN24. "Nieprawdziwe tezy"

ZEN.com odpowiada na zarzuty TVN24. "Nieprawdziwe tezy"

Jimmy Kimmel nazwał Melanię Trump "przyszłą wdową". Teraz odpiera krytykę

Jimmy Kimmel nazwał Melanię Trump "przyszłą wdową". Teraz odpiera krytykę

Debiut na czerwono. Akcje Do Rzeczy tanieją na giełdzie

Debiut na czerwono. Akcje Do Rzeczy tanieją na giełdzie