„Wprost” i „Polityka” o narodowej tragedii

Katastrofie prezydenckiego samolotu poświęcony jest najnowszy numer tygodnika „Wprost” (AWR „Wprost”) jak i specjalne wydania tygodnika „Polityka” („Polityka” Spółdzielnia Pracy), które ukazało się w poniedziałek, czyli dwa dni wcześniej niż zwykle.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

„Wprost” opublikował w dziś ukazującym się numerze ostatni wywiad z prezydentowa Marią Kaczyńską, przeprowadzony w czwartek. Rozmowa dotyczyła m.in. podsumowania pobytu pierwszej damy w Pałacu Prezydenckim, Maria Kaczyńska przekazała w nim też rady dla swojej następczyni. W numerze znalazło się również m.in. kalendarium życia Lecha Kaczyńskiego, lista ofiar sobotniej katastrofy, kondolencje i opinie ekspertów.

W związku z ogłoszeniem żałoby narodowej, wydawca zrezygnował z dołączenia do tego numeru „Wprost” zapowiadanej płyty DVD z filmem „Gandhi”. Płyta zostanie dołączona do jednego z kolejnych wydań tygodnika.

grafika

Również najnowsza, specjalna „Polityka” na kilkunastu pierwszych stronach publikuje  relacje, analizy i komentarze poświęcone tragicznej katastrofie polskiego samolotu pod Smoleńskiem, w której zginął Prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką i pozostałymi 94 osobami na pokładzie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń