Youtuber oskarżany o dezinformowanie w prezydenckiej radzie. Jest głos premiera

Premier Donald Tusk, odnosząc się do powołania przy prezydencie Rady Nowych Mediów, ocenił, że trafili tam ludzie szerzący rosyjską dezinformację. W tym gronie jest m.in. twórca popularnego kanału "Dla pieniędzy".

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Youtuber oskarżany o dezinformowanie w prezydenckiej radzie. Jest głos premiera
Paweł Sviniarski, YouTube

Prezydent Karol Nawrocki powołał w środę Radę Nowych Mediów. Do jej głównych zadań będzie należało diagnozowanie kondycji współczesnych mediów, ocena ich wpływu na społeczeństwo oraz formułowanie postulatów, dobrych praktyk i propozycji rozwiązań, w tym również o charakterze systemowym.

Szefową nowego gremium została Klaudia Cymanow–Sosin, kierownik Katedry Komunikacji Społecznej i Promocji Idei na Wydziale Nauk o Komunikacji Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. W jego składzie jest sporo publicystów, dziennikarzy i twórców internetowych.

Prezydnet z własną radą mediów

W liczącej 27 osób Radzie znaleźli się m.in. dyrektor ds. polityk publicznych Meta na Europę Centralną i Wschodnią Jakub Turowski, publicysta Rafał Ziemkiewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów Eryk Mistewicz, dziennikarz i b. dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, Marcin Kędryna. Burzliwą dyskusję wywołało szczególnie nazwisko Pawła Swinarskiego - youtubera posługującego się pseudonimem Paweł Svinarski.

Burza wokół youtubera w prezedenckiej radzie. Głos z rządu

Rzecznik rządu Adam Szłapka przypomniał, że przed tym człowiekiem ze względu na "prorosyjskie i dezinformujące treści ostrzegały NASK i Sztab Generalny WP".

Premier Tusk w czwartek na portalu X napisał: "Dziwicie się, że Karol Nawrocki bierze do swojej rady mediów ludzi szerzących rosyjską dezinformację? Dziwne byłoby, gdyby brał takich, co ją zwalczają".

Wcześniej szef MSWiA Marcin Kierwiński stwierdził na X, że prezydent zaprosił do Rady Nowych Mediów autora, który znany jest z szerzenia prorosyjskiej dezinformacji. Podkreślił, że "to nie wygląda dobrze".

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz pytany przez PAP o komentarz ocenił, że wpis premiera oraz inne "ataki na KPRP" to "nieudolna próba przykrycia porażki rządu w sprawie poświadczeń bezpieczeństwa (szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - PAP) prof. Sławomira Cenckiewicza".

Chodzi o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargi kancelarii premiera od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których WSA uchylił decyzje o cofnięciu Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych.

Zarzuty dotyczące dezinformacji, jaką miał szerzyć powołany w skład Rady Swinarski, dotyczą m.in. filmu z 11 września 2025 r., w którym na kanale YouTube "Dla Pieniędzy" autor odnosił się do wtargnięcia w nocy z 9 na 10 września rosyjskich dronów na terytorium Polski. Sugerował w nim, że mogły być to drony z Ukrainy, będące częścią prowokacji, mającej na celu wciągnięcie Polski do wojny, co było spójne z rosyjską dezinformacją.

Źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nest Bank z nowym szefem komunikacji. Transfer z Expandera

Nest Bank z nowym szefem komunikacji. Transfer z Expandera

"Polska gurom". Pieniądze, wpływy i zasięgi. Kto dziś naprawdę robi to dobrze?

"Polska gurom". Pieniądze, wpływy i zasięgi. Kto dziś naprawdę robi to dobrze?

Ostateczny koniec sporu u Solorzów. Sąd wydał wyrok

Ostateczny koniec sporu u Solorzów. Sąd wydał wyrok

Japoński gigant przejmie Żabkę? Kurs akcji wystrzelił

Japoński gigant przejmie Żabkę? Kurs akcji wystrzelił

Dlaczego rynek SPF zmienia się szybciej niż rynek kremów przeciwzmarszczkowych?
Materiał reklamowy

Dlaczego rynek SPF zmienia się szybciej niż rynek kremów przeciwzmarszczkowych?

Będzie zakaz patostreamingu. Prezydent podpisał ustawę

Będzie zakaz patostreamingu. Prezydent podpisał ustawę