Zabawne "rytuały" w kampanii francuskiego Bouygues Telecom

Francuski operator telekomunikacyjny Bouygues Telecom przygotował na święta zabawną reklamę, pokazującą, jak silne i ważne są w rodzinie nietypowe zwyczaje i tradycje.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Zabawne "rytuały" w kampanii francuskiego Bouygues Telecom

Kampania Bouygues opowiada o relacji ojca i syna na przestrzeni kilkudziesięciu lat przez pryzmat jednego nietypowego zwyczaju. Jest nim taniec, którego znaczenie i rytm znają tylko oni. Z biegiem lat nabiera on niemal symbolicznego znaczenia w ich relacjach i staje się ojcowsko-synowską tradycją, która przekazywana jest kolejnemu pokoleniu.

Niebagatelną rolę odgrywa w reklamie smartfon, na którym można korzystać z usług Bouygues Telecom. Telefon jest tu pokazany nie tylko jako nośnik technologii, ale przede wszystkim - rodzinnych wspomnień i więzi.

Muzyczny podkład reklamy to piosenka zespołu Redbone "Come and Get Your Love".

Reklama jest emitowana we francuskich stacjach telewizyjnych. Za reżyserię odpowiada Martin Werner. Kreację przygotowała paryska agencja Betc.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo