Zielone herbaty Big-Active w nowych opakowaniach

Zielone herbaty ekspresowe od Big-Active (Herbapol-Lublin) od sierpnia trafią na sklepowe półki w nowych, odświeżonych opakowaniach. Cała linia pojawi się w punktach sprzedaży najpóźniej z końcem października. Za projekt odpowiada agencja Cztery Czwarte.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Zielone herbaty Big-Active w nowych opakowaniach

Relaunch opakowań został przeprowadzony z okazji 70. rocznicy działania na polskim rynku Herbapolu-Lublin. Big-Active przeprowadziła relaunch szaty graficznej opakowań herbat zielonych w wariantach ekspresowych. Najbardziej charakterystyczną zmianą jest dodanie na froncie wizualizacji torebki herbaty, w której widać zwinięte liście herbaty, suszone owoce oraz barwne płatki kwiatów.

W pierwszej kolejności na półkach sklepowych w odświeżonej wersji pojawią się następujące warianty: Zielona Pigwa & Granat, Malina & Marakuja oraz Papaja & Jagody Goji. Kolejne pięć propozycji marki w nowych opakowaniach będzie stopniowo pojawiać się na rynku, tak, by cała odświeżona seria dostępna była dla konsumentów już w październiku.  

Nowe grafiki opakowań wykonała agencja Cztery Czwarte. Za wsparcie PR odpowiada agencja Big Picture.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem

Dawid Podsiadło wypuścił teledysk z AI. Teraz tłumaczy

Dawid Podsiadło wypuścił teledysk z AI. Teraz tłumaczy

Krzysztof Ibisz zamienia internetowy mem w biznes. Napój "Eliksir młodości" debiutuje w Żabce

Krzysztof Ibisz zamienia internetowy mem w biznes. Napój "Eliksir młodości" debiutuje w Żabce

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii