Złoty nieznacznie zyskał w środę, problemy Grecji nadal tłumią optymizm

Wzrosty indeksów giełdowych na początku sesji sprzyjały polskiej walucie w środę rano, ale gdy sytuacja na parkietach zaczęła się pogarszać, wcześniejsze umocnienie złotego zostało w części zniesione. Zdaniem analityków, w obliczu ciągłych kłopotów Grecji, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla złotego jest teraz kontynuacja dotychczasowej konsolidacji.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

"Dzisiaj rozpoczęły się rozmowy pomiędzy władzami Grecji a przedstawicielami Unii Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Z pierwszych ustaleń wynika, iż będą one trwały 2 tygodnie. Wspólny komunikat uczestnicy rozmów mają przedstawić 15 maja. W trakcie tych rozmów może zostać podjęta decyzja o aktywacji pakietu pomocowego dla Grecji" - powiedział analityk TMS Brokers Tomasz Regulski.

Ekonomista zwraca uwagę, że dopóki jednak tego typu decyzja nie zostanie ogłoszona, w notowaniach euro względem dolara będzie prawdopodobnie utrzymywać się presja spadkowa. Natomiast złoty w trakcie dzisiejszych notowań w Europie podążał w ślad za nastrojami panującymi na giełdach. Wzrosty indeksów giełdowych obserwowane na początku sesji sprzyjały polskiej walucie, natomiast gdy sytuacja na parkietach zaczęła się pogarszać, wcześniejsze umocnienie złotego zostało w części zniesione.

"Wspomniane zmiany nie przyniosły jednak żadnych rozstrzygnięć. Wciąż najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla notowań polskiej waluty, szczególnie względem euro, jest kontynuacja dotychczasowej konsolidacji" - uważa Tomasz Regulski.

Tymczasem dzisiejsza sesja europejska upłynęła pod znakiem spadku kursu euro/dolara. Wartość euro względem dolara zdołała przebić wsparcie na poziomie 1,3400 i zeszła do 1,3360.

"Presję spadkową w notowaniach tej pary walut, podobnie jak w ostatnich dniach, tworzyły obawy związane z sytuacją fiskalną Grecji. Spread pomiędzy rentownościami 10-letnich greckich i niemieckich obligacji ustanowił kolejny rekord, tym razem już ponad poziomem 500 pb." - podkreślił analityk.

W jego opinii inwestorów zaniepokoiła m.in. wypowiedź jednego z przedstawicieli Niemiec, który stwierdził, iż z ewentualnym udzieleniem pomocy Grecji być może należałoby się wstrzymać do momentu, aż zaczną być widoczne skutki działań tego kraju zmierzających do ograniczenia ogromnego deficytu budżetowego.

"Uczestnicy rynku ostatnio bardzo nerwowo reagują na wszelkie sygnały świadczące o tym, iż udzielenie wsparcia Grecji może się opóźnić" - podsumował Tomasz Regulski.

W środę o godz. 17:10 za jedno euro płacono 3,8685 zł, a za dolara 2,8921 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3385.

W środę, ok. godz. 9;20 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8693 zł, a za dolara 2,8824 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3431.

We wtorek po godz. 17.20 za jedno euro płacono 3,8824 zł, a za dolara 2,8890 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3447.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Jan Rokita żegna się z "Sieciami". Nie zgodzono się na tekst o Czarnku

Jan Rokita żegna się z "Sieciami". Nie zgodzono się na tekst o Czarnku

Wszyscy kurierzy z Pyszne.pl do zwolnienia? Tyle zarabia polska spółka

Wszyscy kurierzy z Pyszne.pl do zwolnienia? Tyle zarabia polska spółka

Oglądali dużo telewizji, zmalała część ich mózgów. Więcej zmian u mężczyzn

Oglądali dużo telewizji, zmalała część ich mózgów. Więcej zmian u mężczyzn

Stanowski u Żurnalisty. Zdradził, jaki jest model rozliczania autorów Kanału Zero

Stanowski u Żurnalisty. Zdradził, jaki jest model rozliczania autorów Kanału Zero

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM