Zmarła aktorka Agnieszka Kotulanka, przez wiele lat grająca w „Klanie”

W wieku 61 lat zmarła aktorka Agnieszka Kotulanka. Najbardziej znana była z roli Krystyny Lubicz, którą przez ponad 15 lat odgrywała w telenoweli „Klan” w TVP1.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

O śmierci Agnieszki Kotulanki jej dzieci poinformowały w sobotę w nekrologu zamieszczonym w „Gazecie Wyborczej” (oficjalne nazwisko aktorki to Agnieszka Sas-Uhrynowska).

Pogrzeb Kotulanki odbędzie się w najbliższy wtorek w podwarszawskim Legionowie.

Agnieszka Kotulanka najbardziej popularna była z telenoweli „Klan”. Grała w niej od początku emisji w 1997 roku, wcielała się w Krystynę Lubicz. Jej postać została uśmiercona w odcinku pokazanym w maju 2014 roku.

W 2000 roku Kotulanka otrzymała Telekamerę dla najlepszej aktorki.

W 1980 roku ukończyła Wydział Aktorski warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza. Potem była związana m.in. z Teatrem Współczesnym (w latach 1981-1989), Teatrem Komedia, Teatrem Kwadrat i Teatrem Komedia. Wystąpiła również w kilku filmach oraz spektaklach Teatru Telewizji.

W ostatnich latach media tabloidowe opisywały problemy osobiste Agnieszki Kotulanki, m.in. z uzależnieniem od alkoholu.

tw
Autor artykułu:
tw
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"