7 mitów o oddłużaniu, które krążą po forach

Wokół oddłużania wiele mitów, które mogą zniechęcać do szukania pomocy lub prowadzić do błędnych decyzji finansowych. Nieprawdziwe jest m.in. przekonanie, że upadłość konsumencka oznacza utratę całego majątku, a oddłużenie można załatwić w tydzień.

Artykuł Sponsorowany
Artykuł Sponsorowany
Udostępnij artykuł:
7 mitów o oddłużaniu, które krążą po forach
biliti.pl
  • Osoba jest niewypłacalna, jeśli nie spłaca długów przez 3 miesiące.
  • Wczesna analiza sytuacji daje więcej możliwości działania w przypadku zadłużenia.
  • MOPS i PCPR oferują pomoc prawną dla zadłużonych.
  • Skąd biorą się mity o oddłużaniu?

Mity o oddłużaniu wynikają przede wszystkim z: nieaktualnych informacji, nieznajomości przepisów oraz obaw związanych z długami. Tymczasem w 2024 roku sądy w Polsce ogłosiły ponad 21 tysięcy upadłości konsumenckich - było to możliwe m.in. ze względu na nowelizację prawa w 2020 roku.

Nowelizacja Prawa upadłościowego uprościła zasady ogłaszania upadłości konsumenckiej. Sąd nie musi już oceniać przyczyn niewypłacalności na etapie rozpatrywania wniosku, ponieważ bada je później, przy okazji ustalania zasad oddłużania. W efekcie nawet jeśli sam przyczyniłeś się do swoich kłopotów finansowych, wciąż możesz skorzystać z tej procedury.

Masz długi i nie widzisz wyjścia z trudnej sytuacji finansowej? Zwróć się do nas - w Biliti specjalizujemy się właśnie w oddłużaniu oraz konsolidacji wierzytelności: https://biliti.pl/oferta/oddluzanie/.

Mit 1: "Oddłużanie jest tym samym, co upadłość konsumencka"

Upadłość konsumencka to tylko jedna z możliwych dróg oddłużania. Wyjście z długów może także obejmować: negocjacje z wierzycielami, ustalenie spłaty w ratach, restrukturyzację budżetu czy konsolidację kredytu i pożyczek.

Aby dokonać wyboru odpowiedniego rozwiązania, zacznij od analizy swojego zadłużenia, osiąganych dochodów, a także - wydatków. Dopiero wtedy możesz ocenić, czy w Twoim przypadku wystarczy zmiana sposobu spłaty zobowiązań, czy powinieneś rozważyć upadłość konsumencką oraz skontaktować się z prawnikiem.

Mit 2: "Ogłoszenie upadłości oznacza, że stracisz wszystko"

Prawo chroni część Twojego majątku i dochodów, tak, abyś mógł zaspokoić podstawowe potrzeby swoje i swojej rodziny. Mimo że syndyk ma prawo do sprzedaży części dóbr dłużnika, przepisy wyłączają z tego m. in. niektóre przedmioty codziennego użytku.

Część wynagrodzenia także pozostanie do Twojej dyspozycji. Jeśli sprzedane zostanie Twoje mieszkanie, sąd może także przyznać Ci środki na wynajem lokalu zastępczego.

Mit 3: "Upadłość konsumencka zniszczy Twoją zdolność kredytową na zawsze"

Upadłość konsumencka nie oznacza dla Ciebie dożywotniego zakazu zaciągania kredytów i pożyczek. Informacja, że do niej doszło, pozostaje w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) przez 5 lat po zakończeniu postępowania, a w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (KRD) - przez 10 lat.

W tym czasie uzyskanie przez Ciebie finansowania może być trudniejsze. Skup się więc na: stabilizacji budżetu, terminowym opłacaniu rachunków, a przede wszystkim - odpowiedzialności w zarządzaniu pieniędzmi.

Mit 4: "Upadłość konsumencka jest tylko dla osób bez majątku i bez pracy"

Z upadłości konsumenckiej możesz również skorzystać, jeśli pracujesz i posiadasz majątek. Kluczowa jest kwestia niewypłacalności, czyli utraty zdolności do regulowania wymagalnych zobowiązań. Majątek dłużnika (Twój) może rzeczywiście wpłynąć na przebieg postępowania (np. długość jego trwania), jednak - nie wyklucza możliwości ogłoszenia upadłości.

Mit 5: "Oddłużanie to szybka i tania formalność, którą można załatwić w tydzień"

Oddłużanie nie jest ani szybkie, ani tanie - przynajmniej nie zawsze. Jego koszty pozostają uzależnione od wybranej przez Ciebie metody oraz ewentualnej pomocy prawnej.

Samo złożenie wniosku o upadłość konsumencką kosztuje zaledwie 30 złotych. Pamiętaj jednak, że całe postępowanie obejmuje m.in.: działania syndyka i ustalenie planu spłaty. Z tego powodu potencjalnie może trwać znacznie dłużej niż np. tydzień. Uważaj więc na firmy, które obiecują Ci załatwienie sprawy w tak krótkim czasie.

Mit 6: "Po ogłoszeniu upadłości umarzane są wszystkie długi i nic nie musisz robić"

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie oznacza, że automatycznie nastąpiło umorzenie Twoich zobowiązań. Jeśli chodzi o niektóre długi, np. alimenty, grzywny sądowe oraz szkody wyrządzone umyślnie, ich umorzenie nie jest możliwe.

Pamiętaj, że jako dłużnik musisz współpracować z syndykiem, a także realizować ustalony przez sąd plan spłaty. Zwykle trwa on do 36 miesięcy, a w niektórych przypadkach - dłużej.

Mit 7: "Skoro jestem zadłużony, to i tak nie mam wyjścia - muszę czekać, aż komornik zabierze, co się da"

Jeżeli jesteś osobą z długami, to im wcześniej zaczniesz działać, tym więcej będziesz mieć możliwości wyjścia z zadłużenia. Zamiast czekać na egzekucję lub spłacać kolejne zobowiązania poprzez zaciąganie następnych pożyczek, przeanalizuj swój budżet, skontaktuj się z wierzycielami oraz sprawdź możliwość negocjacji lub restrukturyzacji.

W wypadku, gdy potrzebujesz wsparcia ekspertów, ale nie dysponujesz pieniędzmi na ten cel, możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej. Na przykład - dostępnej w punktach gminnych i powiatowych.

Artykuł sponsorowany biliti.pl

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowa wicenaczelna "Gazety Wyborczej" [NASZ NEWS]

Nowa wicenaczelna "Gazety Wyborczej" [NASZ NEWS]

Michnik nie zgodził się z Wysocką-Schnepf. Poszło o proces prezydenta z Onetem

Michnik nie zgodził się z Wysocką-Schnepf. Poszło o proces prezydenta z Onetem

Żabka zmienia program lojalnościowy. Żappsy zostają, pojawią się nowe nagrody

Żabka zmienia program lojalnościowy. Żappsy zostają, pojawią się nowe nagrody

Marta Pawłowska przechodzi z RASP do Grupy RMF. Obejmie kluczową funkcję

Marta Pawłowska przechodzi z RASP do Grupy RMF. Obejmie kluczową funkcję

Cyfrowy Polsat skupi się na mediach i Plusie. OZE i nieruchomości na sprzedaż

Cyfrowy Polsat skupi się na mediach i Plusie. OZE i nieruchomości na sprzedaż

Miłosz Kłeczek promuje w Republice kolczyki. Radna jako modelka, "zapasy szybko się kończą"

Miłosz Kłeczek promuje w Republice kolczyki. Radna jako modelka, "zapasy szybko się kończą"