Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
W środę Adam Michnik był gościem Doroty Wysockiej-Schnepf w programie "Pytanie dnia" w TVP Info. Rozmowa dotyczyła m.in. procesu, który Karol Nawrocki wytoczył Ringier Axel Springer Polska, wydawcy Onetu.
– Wszyscy obserwują ten proces. Człowiek, który jest głową państwa, musi mierzyć się z takimi zarzutami. To rzuca cień na dostojeństwo Rzeczypospolitej – powiedział Michnik.
Następnie skrytykował prezydenta. – Nawrocki to prezydent, który psuje państwo, łamie konstytucję. Uniemożliwia racjonalną politykę rządowi. On jest szkodliwy dla naszego państwa – stwierdził.
Michnik nie zgodził się z Wysocką-Schnepf
Dorota Wysocka-Schnepf przedstawiła hipotetyczny scenariusz dotyczący wyniku procesu.
– Patrząc na tę sprawę, gdyby on prawomocnie przegrał ten proces z Onetem, czyli prawomocnie byłoby potwierdzone, że zajmował się sprowadzaniem prostytutek dla klientów hotelu... – zaczęła dziennikarka.

Adam Michnik przerwał wypowiedź dziennikarki.
DLA CIEBIEOMODA - poznaj markę i jej modele
– Nie, nie, prawomocnie byłoby tylko potwierdzone, że dziennikarze, którzy przygotowali ten materiał, dopełnili swoich obowiązków zawodowych – zaznaczył.
– To prawda, ale można to wtedy chyba... – próbowała kontynuować Wysocka-Schnepf.
– Ale to już jak się ma złą wolę – odpowiedział naczelny "Gazety Wyborczej".
WIDEOAdam Michnik: To jest prezydent, który psuje państwo | PYTANIE DNIA

Proces Karola Nawrockiego z wydawcą Onetu
Sprawa dotyczy artykułu "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu", który Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz opublikowali w Onecie 26 maja 2025 roku, kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich.
Dziennikarze opisali relacje byłych pracowników ochrony sopockiego Grand Hotelu. Według ich relacji Nawrocki, który pracował tam jako ochroniarz, miał uczestniczyć w sprowadzaniu prostytutek dla hotelowych gości. Rozmówcy Onetu pozostali anonimowi, ale zadeklarowali gotowość do złożenia zeznań przed sądem.
Nawrocki zakwestionował publikację i zapowiedział kroki prawne. W maju 2025 roku skierował do sądu pozew cywilny przeciwko Ringier Axel Springer Polska. Domaga się przeprosin za naruszenie dóbr osobistych.

Jak informowały Wirtualnemedia.pl w sierpniu zeszłego roku, prezydent złożył również prywatny akt oskarżenia przeciwko autorom publikacji. Sprawa karna dotyczy art. 212 Kodeksu karnego, który odnosi się do zniesławienia, także za pomocą środków masowego komunikowania.
Sąd wyznaczył termin przesłuchania prezydenta
Proces cywilny rozpoczął się we wrześniu 2026 roku przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Pierwsze rozprawy odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Spór dotyczy ochrony dóbr osobistych Nawrockiego i jego żądania przeprosin od wydawcy Onetu.
Podczas rozprawy 25 września zeznawał m.in. dziennikarz śledczy TVN24 Bertold Kittel. Wcześniej, na pierwszej rozprawie 15 września, sąd przesłuchał czterech świadków. Kolejna rozprawa odbyła się 27 października i była pierwszą jawną dla opinii publicznej. Zeznawali wówczas m.in. dziennikarz "Gazety Wyborczej" Piotr Głuchowski oraz Natasza Geldon, była pracownica ochrony Grand Hotelu, której relacja znalazła się w materiale Onetu.

Sąd wyznaczył przesłuchanie prezydenta w charakterze strony na 18 stycznia 2027 roku. Karol Nawrocki ma wówczas złożyć zeznania w sprawie publikacji.











