Na antenie Telewizji Republika prowadzący programy publicystyczne od wielu miesięcy prezentują niektóre produkty dostępne w powiązanym ze stacją sklepie internetowym Goryla.pl. Najgłośniej było o kilku limitowanych seriach zegarków, oferowanych m.in. z okazji rocznicy rozpoczęcia prezydentury Karola Nawrockiego i w związku ze Świętem Niepodległości.
Zegarki Nowrocky President 1 na początku sierpnia były tak mocno eksponowane w Republice, że skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji skierował Krzysztof Luft – w przeszłości m.in. członek KRRiT, a obecnie członek rady programowej TVP i konsultant jej dyrektora generalnego Tomasza Syguta.
Szef wydawców Republiki Jarosław Olechowski kpił z tego na antenie. Pokazywał jedynie pudełko, aluzyjnie opowiadając o nowej serii oferowanych zegarków. – Republika jest nielegalna, wyłączyć najlepiej chcieliby stację, a my zrobimy wszystko, żeby do tego nie doszło, to państwu obiecujemy i gwarantujemy – podkreślił.

Miłosz Kłeczek w Republice zachwala kolczyki
We wtorkowym wydaniu swojego popołudniowego programu Miłosz Kłeczek ogłosił, że Republika wprowadza "nowy segment oferty skierowanej dla naszych widzów". – Oferty, która jest wysublimowana, która jest prestiżowa i elegancka, bardzo dobra jakościowo i w tym wypadku skierowana do pięknych kobiet – wyliczył.
DLA CIEBIEOMODA - poznaj markę i jej modele
Kłeczek pokazał do kamery szmaragdowe kolczyki. – Mamy całe zestawy, naszyjniki, pierścionki, kolczyki. To wszystko można sobie kupić. Można to nabyć dla swojej partnerki, wybranki, narzeczonej, żony czy też kobiety życia, dla matki, dla babci – opisał.
Zaznaczył, że najłatwiej przejść do oferty, skanując fioletowy kod QR prezentowany na ekranie. Nawiązał też do platformy, ale bez podawania wprost jej adresu internetowego. – Zawsze można też w Google spytać goryla, gdzie tego szukać. Goryl państwu podpowie, ale przez ten QR kod najszybciej – stwierdził.

Kłeczek zakłada kolczyki radnej
Pierwszy raz Miłosz Kłeczek do eksponowania promowanych produktów zaangażował osobę goszczącą w studiu. Zwrócił się do Katarzyny Suchańskiej z Bezpartyjnych Samorządowców, radnej sejmiku województwa świętokrzyskiego, zauważając, że kolor szmaragdowy jest charakterystyczny dla stroju adwokatów.
– A jak wiemy, pani mecenas jest adwokatem. Dlatego pozwoli pani, że chciałbym pani przymierzyć te kolczyki, jeżeli pani się nie obrazi. Mam nadzieję, że będzie pani zachwycona. Tym bardziej że dzisiaj ma pani bardzo subtelne i delikatne kolczyki, w zasadzie niewidoczne – mówi dziennikarz Republiki.
Za zgodą radnej wyjął jej kolczyk i włożył ten z oferty Goryli. – Pani mecenas, proszę wyeksponować teraz swój kolczyk. Bardzo ładnie. Proszę o zbliżenie, szanowni państwo. Musi pani chwilę wytrzymać w tej pozycji – instruował przedstawicielkę Bezpartyjnych Samorządowców. – Ta kamera numer dwa powinna dojechać teraz. Musimy leczko pokazać się prawym profilem, czyli skręcamy głowę w lewo, eksponujemy prawe ucho. Kamera jeszcze bliżej może dojechać – dodał.

Wymienił też radnej drugi kolczyk. – Naprawdę każda kobieta będzie zachwycona. W naszej kolekcji są naszyjniki, są pierścionki, są kolczyki. To jest nowy segment naszej sprzedaży, który wspiera Telewizję Republika. Zachęcam państwa do tego. A kobiety waszego życia będą tak oczarowane, jak pani mecenas Katarzyna Suchańska – przekonywał Kłeczek.
– Dobrze się pani czuje w tych kolczykach? – upewnił się. – Zdecydowanie – potwierdziła radna. – Zdecydowanie tak, a pani mecenas nigdy nie kłamie. Także ja biorę pani stare kolczyki. Sprzedamy je gdzieś na jakimś portalu aukcyjnym, a te nowe zostają na pani pięknych uszach – zapowiedział dziennikarz Republiki.
"Musimy mieszać politykę i publicystykę z modelem biznesowym"
Miłosz Kłeczek przedstawił jeszcze jeden argument do zakupu oferowanej biżuterii. – Moi drodzy, fioletowy QR kod po prawej stronie. Natychmiast możecie sobie zobaczyć całą ekspozycję naszej pięknej biżuterii i już teraz się w nią zaopatrzyć, ponieważ także zapasy magazynowe szybko się kończą – podkreślił. – A przed nami wspaniały czas, kiedy dajemy sobie prezenty: na Mikołaja, na Boże Narodzenie, na Sylwestra. Trzeba kupić teraz, żeby później nie zabrakło – dodał Kłeczek.

I wyjaśnił, dlaczego w programach publicystycznych Republiki są promowane takie produkty. – Wracamy do polityki. Musimy mieszać tę politykę i publicystykę z modelem biznesowym, bo do tego także doprowadziła opresyjna władza. Ale to może i dobrze, bo uczymy się nowych rzeczy, a państwo na tym korzystają – stwierdził (w poniższym wideo ten fragment zaczyna się w 30. minucie).
WIDEO
Popołudniowy program Miłosza Kłeczka – emitowany w Republice od wtorku do czwartku o godz. 17.35 i w piątki o 18.15 – kilka tygodni temu zmienił nazwę na "Miłosz Kłeczek. Z półobrotu" i zyskał nową oprawę graficzną. Jak informowaliśmy, to nawiązanie do tego, jak Kłeczek na początku września zapowiedział AI-owy filmik tłumaczący kontakty szefa Republiki Tomasza Sakiewicza z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem.

Według danych Nielsen Audience Measurement we wrześniu 2026 roku średnia widownia minutowa TV Republika wynosiła 279 816 widzów, a udział w rynku oglądalności – 5,03 proc. (wobec 6,12 proc. rok wcześniej).











