Zmarł Adam Florczyk z częstochowskiego miesięcznika „Co, gdzie, kiedy”

Nie żyje Adam Florczyk - redaktor częstochowskiego miesięcznika „Co, gdzie, kiedy”, animator Festiwalu Dekonstrukcji Słowa Czytaj! O jego zgonie poinformowali współpracownicy. Miał 41 lat. Jego śmierć oznacza przerwanie trwającej właśnie kolejnej edycji Festiwalu.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Florczyk pracował zarówno dla bezpłatnego miesięcznika „Co, gdzie, kiedy”, jak i portalu Cgk.czestochowa.pl. Oba te media wydaje częstochowski ratusz, którego pracownikiem był zmarły dziennikarz.

Od 12 lat Adam Florczyk współorganizował Festiwal Dekonstrukcji Słowa Czytaj!, którego był pomysłodawcą i inicjatorem. - Przez wszystkie lata był niezastąpionym i pełnym pomysłów animatorem, ale przede wszystkim naszym przyjacielem. Brakuje nam słów, żeby opisać, co czujemy i przeżywamy.  Nie wyobrażamy sobie teraz kontynuowania festiwalu, dlatego wszystkie pozostałe wydarzenia nie odbędą się - napisali na Facebooku współpracownicy dziennikarza. 

 

Florczyk zmarł nagle w środę. Jego pogrzeb – jak podają przyjaciele – odbędzie się w najbliższy poniedziałek, o godz. 14:00 na Cmentarzu Kule w Częstochowie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ruszyły nowe polskie kanały - muzyczny i kulinarny

Ruszyły nowe polskie kanały - muzyczny i kulinarny

Google zapłaci rekordową grzywnę. Oto najważniejsze pozwy giganta w Europie

Google zapłaci rekordową grzywnę. Oto najważniejsze pozwy giganta w Europie

Disney+ z meczami La Ligi w wybranych krajach Europy

Disney+ z meczami La Ligi w wybranych krajach Europy

Znana wieża radiowo-telewizyjna może zniknąć. "Priorytetem zapewnienie ciągłości sygnału"

Znana wieża radiowo-telewizyjna może zniknąć. "Priorytetem zapewnienie ciągłości sygnału"

Branżowa burza w szklance wody? O Penélope Cruz w roli ambasadorki marki Kinga Pienińska

Branżowa burza w szklance wody? O Penélope Cruz w roli ambasadorki marki Kinga Pienińska

WhatsApp pozwoli rezerwować nazwy użytkownika. Zmiana jeszcze w tym roku

WhatsApp pozwoli rezerwować nazwy użytkownika. Zmiana jeszcze w tym roku