Przychody sprzedażowe Video Brothers Music w 2025 roku wyniosły 4,8 mln zł, co wobec 3,79 mln rok wcześniej oznacza wzrost o 26,5 proc. – Najważniejszym czynnikiem wzrostu pozostaje inwestowanie w segment podcastów, muzyki katalogowej oraz treści audio i wideo o długim cyklu życia. Nasza agencja od początku działalności budowała kompetencje w obszarze dystrybucji, monetyzacji i technicznego zarządzania treściami – opisał w komunikacie prasowym Tomasz Oreł, prezes i mniejszościowy udziałowiec firmy.
Spółka wyliczyła, że w zeszłym roku poszerzyła swoją ofertę w obszarze muzyki (nawiązała współpracę m.in. z zespołami KSU i The Bill, projektami dziecięcymi Ciocia Aga i MeloMelo), podcastów autorskich (m.in. "Elektryfikacja" Jakuba Wiecha, "Dżin z komikiem" Łukasza "Lotka" Lodkowskiego, "Szkice Wschodnie" Tomasza Piechala, "Technofobia" Artura Kurasińskiego, "Niepewne sytuacje" Michała Kempy i Wojciecha Fiedorczuka), podcastów biznesowych (Grupa Comparic, FXMAG, Biznes Bez Lukru) oraz mediów internetowych (Radio 357, newonce, Salon24, Jarosław Juszkiewicz).

Ponadto w lutym 2025 roku Video Brothers Music zaczęła strategiczną współpracę z Believe Music – jednym z największych globalnych partnerów dystrybucyjnych dla niezależnych artystów i labeli. Zapewnia to spółce m.in. szerszy dostęp do międzynarodowej dystrybucji, technologii oraz narzędzi wspierających promocję katalogu.
Wyższy zysk Video Brothers Music, więcej udziałów dla prezesa
Działalność operacyjna Video Brothers Music w zeszłym roku kosztowała 3,71 mln zł, o 29,8 proc. więcej niż przed rokiem. Stanowiące zdecydowaną większość koszty sklasyfikowane jako pozostałe poszły w górę z 2,46 do 3,19 mln zł, zaś wydatki pracownicze – z 390,3 do 515,3 tys. zł.
W efekcie zysk netto firmy wzrósł z 856 do 997,1 tys. zł. Zeszłoroczny zysk w całości przeznaczono na dywidendę.
W spółce większościowym udziałowcem jest członek jej zarządu Łukasz Skalik. Natomiast Tomasz Oreł pod koniec zeszłego roku nabył dalsze 15 proc. walorów, dzięki czemu ma już 35 proc. – Jest to naturalne wzmocnienie struktury właścicielskiej i potwierdzenie długoterminowego zaangażowania Tomka w rozwój Video Brothers Music – uzasadnił Skalik w komunikacie.

Dalsza dywersyfikacja, zagrożeniem AI
Firma podkreśla, że w bieżącym roku planuje dalszą dywersyfikację źródeł przychodów poza YouTube. Obejmuje to rozwój na platformach streamingowych, dystrybucję w modelu VOD, współpracę ze stacjami radiowymi i telewizyjnymi oraz wsparcie twórców w obszarze tantiem i praw pokrewnych, realizowane we współpracy z organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi
Chce też rozwijać własne projekty i autorskie formaty, utrzymując pozycję technicznego partnera dla twórców muzyki, podcastów i treści audio-wideo. Celem pozostanie dostarczanie konkretnych rozwiązań w zakresie dystrybucji, monetyzacji, ochrony praw i zarządzania treściami, przy zachowaniu wysokiej rentowności oraz selektywnego podejścia do dalszych inwestycji.
Jako ryzyko dla całego rynku cyfrowej dystrybucji muzyki wskazuje treści tworzone masowo przez sztuczną inteligencję, czyli tzw. AI slopy. – Dotyczy to zarówno automatycznych kanałów na YouTube, prób podszywania się pod twórców, jak i masowych dostaw muzyki tworzonej pod algorytmy. Skalę problemu obrazuje niedawny komunikat Spotify, który ujawnił, że w ciągu 12 miesięcy z tej wiodącej platformy muzycznej usunięto ponad 75 milionów spamowych utworów – zauważa Tomasz Oreł.

– Dla branży oznacza to rosnącą presję na skuteczną weryfikację praw, ochronę autentycznych twórców oraz inwestowanie w treści mające realną wartość artystyczną, redakcyjną i katalogową. Video Brothers Music chce koncentrować się właśnie na takich treściach, zamiast konkurować z masową produkcją niskiej jakości – zapowiada.
W poniższej grafice bieżący rok obrotowy to 2025, a poprzedni – 2024












