Raport powstał na bazie 893 541 publikacji w języku angielskim, francuskim i niemieckim.
Polska najczęściej pojawia się w zagranicznym Internecie w kontekście geopolityki i bezpieczeństwa. To właśnie ten obszar generuje największą widoczność kraju. Najbardziej pozytywne emocje wzbudzają tematy oparte na bezpośrednim doświadczeniu: kuchnia, sport, technologia, turystyka i język polski.
Najważniejszy wniosek z raportu można zamknąć w zdaniu: im bardziej konkretny temat (kuchnia, sport, technologia, turystyka), tym cieplejszy sentyment — 81–87 proc. pozytywnych wskazań. Im bardziej abstrakcyjny i oceniający (geopolityka, warunki życia), tym chłodniejszy – 55–66 proc.
43 proc. całej rozmowy o Polsce dotyczy geopolityki, a sentyment wynosi tu zaledwie 55 proc. To jedyny obszar, gdzie Polska nie kontroluje własnej narracji - oceniają autorzy opracowania.

W kontekście geopolitycznym Polska pojawia się jako ważny element wschodniej flanki NATO, państwo funkcjonujące blisko wojny w Ukrainie i stabilizujący partner w systemie bezpieczeństwa regionu. To obraz poważny i wiarygodny, ale chłodniejszy emocjonalnie.
Raport pokazuje, że obraz Polski w zagranicznej przestrzeni internetowej jest znacznie bardziej wielowymiarowy, niż często zakładamy. Z jednej strony dominuje narracja bezpieczeństwa i geopolityki, z drugiej bardzo silnie wybrzmiewają tematy codziennego doświadczenia: technologii, podróży, kuchni, sportu czy języka. To pokazuje, że marka narodowa budowana jest zarówno przez twarde czynniki strategiczne, jak i przez kulturę, styl życia oraz realne doświadczenia osób, które z Polską mają kontakt
Od kuchni do Lewandowskiego. Co obcokrajowcy kochają w Polsce
Turystyka i kuchnia są najbardziej intuicyjnymi nośnikami pozytywnego obrazu kraju. Polska jest opisywana jako atrakcyjny, różnorodny i nadal niedoceniany kierunek podróży. W rozmowach najczęściej pojawiają się Kraków, Warszawa, Gdańsk, Tatry i Zakopane.
W kontekście kuchni dominują konkretne potrawy: pierogi, bigos, żurek i barszcz. To właśnie te doświadczenia najłatwiej przekładają się na pozytywne skojarzenia z Polską.

Sport pozostaje jednym z najskuteczniejszych generatorów globalnej widoczności. W tej kategorii pozytywny sentyment osiąga 85 procent, a największą rolę odgrywają Robert Lewandowski i Iga Świątek. Kontuzja lub słabsza forma "gwiazd" oznacza załamanie całej widocznej obecności kraju - to ryzyko strukturalne, które raport nazywa wprost.
Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków raportu jest znaczenie języka polskiego. To najmniejsza kategoria pod względem liczby wzmianek, ale jedna z najbardziej angażujących. Osoby uczące się polskiego za granicą robią to najczęściej z powodów osobistych: dla rodziny, dziedzictwa, partnera, relokacji lub własnego wyzwania. Raport wskazuje, że każdy uczący się polskiego za granicą może być niedocenionym ambasadorem Polski.
Raport pokazuje wyraźnie: świat lubi Polskę, której można dotknąć. Pierogi, Lewandowski, Świątek, Kraków czy ElevenLabs budzą znacznie cieplejsze emocje niż Polska jako abstrakcyjne pojęcie. Problem nie leży więc wyłącznie w tym, jak jesteśmy postrzegani na świecie. Ten obraz jest w dużej mierze pozytywny. Wyzwaniem jest również to, jak sami o sobie myślimy i jak konsekwentnie potrafimy opowiadać o własnych sukcesach

Raport "Poland: A Global Impact" powstał w wyniku analizy danych internetowych z inicjatywy Fundacji Marka Polska Think Tank we współpracy z Brand24. Badanie przeprowadzono z wykorzystaniem narzędzia Brand24 monitorującego globalne media społecznościowe (Facebook, X, TikTok, YouTube, Instagram, Reddit), serwisy informacyjne, blogi, podcasty, materiały wideo, fora internetowe i grupy dyskusyjne. Analiza objęła 893 541 wzmianek dotyczących Polski w językach angielskim, francuskim i niemieckim opublikowanych w terminie 20 września – 22 grudnia 2025 r.












