Zapytana o ustawę medialną ministra Cienkowska powiedziała, że jest ona na finiszu. – Przed Komitetem Stałym Rady Ministrów ustawa musi wejść jeszcze na komitet stały ds. europejskich, bo dotyczy europejskiego aktu o wolności mediów (EMFA). Myślę, że będziemy ją jeszcze trochę szlifować na komisji prawniczej – zaznaczyła.
Dodała, że liczy na to, że ustawa zaraz po wakacjach wejdzie do Sejmu.
– Ustawa została bardzo mocno i dobrze skonsultowana ze wszystkimi środowiskami. Jest naprawdę dobrą ustawą, która przede wszystkim odpartyjnia media publiczne – podkreśliła Cienkowska. - Uważamy, że jest to najlepsze prawo, które mogłoby usprawnić, uzdrowić i wzmocnić zaufanie do mediów publicznych w Polsce – dodała.
2,5 mld zł rocznie od państwa na media publiczne
Zapytana o zapisaną w ustawie kwotę – 2,5 mld zł – na media publiczne ministra powiedziała: – Zrobiliśmy audyt, więc wiemy, jaka jest roczna inwestycja w mediach publicznych w Polsce. 2,5 mld to jest kwota minimalna i kompromisowa, którą jesteśmy w stanie wynegocjować z Ministerstwem Finansów.

Cienkowska podkreśliła, że jednym z najważniejszych obszarów dla ministerstwa jest polityka pamięci, naszej tożsamości i historii. Wskazała przykłady działań, które realizuje ministerstwo, m.in. procesy ekshumacyjne, które dzieją się w Ukrainie.
– To, co mnie chyba najbardziej cieszy, to to, że za moment na rząd wchodzi ustawa o socjalnym zabezpieczeniu artystów. To jest uzupełnienie luki w systemie nie tylko sektora kultury, ale też w systemie ubezpieczeń społecznych. Zapomnieliśmy, że system ubezpieczeń społecznych nie widzi artystów, którzy pracują projektowo – zauważyła Cienkowska.
Przypomniała, że w MKiDN jest otwartych teraz 20 procesów legislacyjnych i "bardzo chciałaby je wszystkie dokończyć". - Mamy ogromnie ambitne plany: kolejną reformę prawa dotyczącą praw autorskich, dotyczącą rynku książki, zmian w prawie archiwalnym, mecenacie kultury. Tego jest bardzo dużo. Martwi mnie tylko czas.

źródło: PAP












