Czołowe agencje PR zrywają umowy z rosyjskimi firmami w obawie o reputację

Czołowe agencje public relations zerwały więzi z rosyjskimi klientami w obawie przed uszczerbkiem na reputacji i ewentualnymi sytuacji, w których musiałyby bronić klientów mających powiązania z Kremlem, niezależnie od tego, czy grożą im międzynarodowe sankcję - informuje "Financial Times".

bg/PAP
bg/PAP
Udostępnij artykuł:

W raporcie brytyjskiego rządu ds. wywiadu i bezpieczeństwa z 2020 r. stwierdzono, że rosyjskie pieniądze były wykorzystywane do „rozszerzania patronatu i budowania wpływów w brytyjskim establishmencie”. Udział miały w tym mieć również firmy z branży public „gotowe do czerpania z tego tytułu korzyści"

"FT" podaje, że w tym tygodniu wiele największych agencji PR poinformowało, że przegląda lub anuluje umowy z rosyjskimi klientami będącymi własnością państwa, niezależnie od tego, czy stoją w obliczu sankcji ze strony Wielkiej Brytanii, Unii Europejskie i USA.

Jeden z szefów agencji PR powiedział "FT" o rosyjskich klientach, że nie jest istotne, „czy dostajemy wynagrodzenie i jaką pracę możemy dla nich wykonać”.

Amerykańska firma konsultingowa FTI przekazała, że ​​„technicznie dozwolona jest współpraca z firmami, które podlegają tak zwanym „sankcjom branżowym”, ale” podjęliśmy decyzję, aby tego nie robić".

FTI dodała, że ​​jest w trakcie przeglądu wszystkich bieżących kontaktów z niesankcjonowanymi podmiotami rosyjskimi „i jeśli stosowne będzie wycofanie się z tych spraw, zrobimy to”. Żadne nowe rosyjskie firmy nie będą przyjmowane jako klienci.

Dyrektorzy FTI w Londynie zdradzili, że we wtorek przekazali trzem swoim rosyjskim klientom, że nie będą już z nimi współpracować.

Hudson Sandler z Londynu, który ma biuro w Moskwie i wcześniej współpracował z takimi firmami, jak grupa energetyczna EN+ oraz rosyjski detalista Magnit, powiedział, że przestanie współpracować z tymi klientami, a personel ich obsługujący przeniesie do pracy przy innych międzynarodowych projektach. -  W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę, którą stanowczo potępiamy, zamykamy nasz biznes w Rosji - podała agencja.

Agencja Brunswick w zeszłym tygodniu rozwiązała umowę o współpracy przy projekcie gazociągu Nord Stream 2. Według osoby zaznajomionej z tą sprawą to ich jedyny rosyjski klient. Agencja odmówiła komentarza.

"Praca z kimkolwiek z Rosji jest toksyczna" - powiedział gazecie jeden z doradców, tłumacząc, dlaczego problem dotyczy również tych podmiotów, które nie podlegają sankcjom, ale mogą mieć powiązania z rosyjskimi urzędnikami lub kontraktami rządowymi.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wszyscy chcą mieć "Poradnik bezpieczeństwa". Po alercie RCB padł rządowy serwis

Wszyscy chcą mieć "Poradnik bezpieczeństwa". Po alercie RCB padł rządowy serwis

Moliera2 inwestuje w AI i influencer marketing. Przejęcie za 7 mln zł

Moliera2 inwestuje w AI i influencer marketing. Przejęcie za 7 mln zł

Miarka się przebrała. Na LinkedIn można zgłaszać słabe posty napisane przez AI

Miarka się przebrała. Na LinkedIn można zgłaszać słabe posty napisane przez AI

Byli dziennikarze TVN Turbo uniewinnieni. Nie popełnili gwałtu

Byli dziennikarze TVN Turbo uniewinnieni. Nie popełnili gwałtu

Właściciel Circle K przejmuje Grupę Żabka. Wykłada 32 mld zł

Właściciel Circle K przejmuje Grupę Żabka. Wykłada 32 mld zł

ChatGPT, deepfake’i i prawa autorskie. Co AI Act oznacza dla mediów, reklamy i PR?

ChatGPT, deepfake’i i prawa autorskie. Co AI Act oznacza dla mediów, reklamy i PR?