Allegro kontra Erli. Pozew za pozew

Platforma e-commerce Erli pozywa Allegro, zarzucając mu m.in. wymuszanie od obecnych na Allegro sprzedawców prowadzenia określonej polityki cenowej w całym internecie. – Allegro chce sprzedawców pozbawić możliwości sprzedaży taniej. To nieuczciwe – podkreśla Adam Ciesielczyk, szef Erli.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Allegro kontra Erli. Pozew za pozew
Automat Allegro i Adam Ciesielczyk (fot. Ł. Lipiński)

W komunikacie Erli zarzucono Allegro, że uzależnia promowanie produktów danego sprzedawcy na zewnątrz i wewnątrz platformy od tego, jakie ceny ma dany sprzedawca poza platformą. Jeżeli sprzedawca, ponosząc gdzie indziej niższe koszty sprzedaży, chciałby zaoferować taniej ten sam produkt we własnym sklepie internetowym lub na konkurencyjnej platformie marketplace, automatycznie straciłby promowanie na Allegro. Ten mechanizm ma dotyczyć wszystkich produktów, a nie tylko na te, które dany sprzedawca zaoferował taniej w poza Allegro.

Erli wytyka Allegro wymuszanie wysokich cen

Erli zwraca uwagę, że prowizja od sprzedaży na Allegro jest jedną z najwyższych na rynku, więc sprzedawca nie może obniżyć tam ceny, żeby wyrównać ją do tej, którą ma na swoim sklepie lub konkurencyjnej (tańszej) platformie – jedyną opcją jest podniesienie ceny w innych kanałach i pozostawienie wysokiej ceny (wynikającej z wysokich opłat) na Allegro.

"W ten sposób tracą wszyscy poza dominującym graczem. Sprzedawca, sprzedając taniej poza Allegro, ale przy mniejszych kosztach, zarabiałby więcej, ale podniesienie ceny we własnym sklepie powoduje, że ruch trafia do Allegro i tam zawierana jest transakcja, od której sprzedawca płaci wysoką prowizję. Kupujący natomiast traci możliwość kupienia produktu po niższej cenie" – ocenia Erli.

"Jedynym wygranym jest Allegro, które w ten sposób jeszcze bardziej umacnia swoją dominującą pozycję i pobiera zyski wynikające z ograniczenia konkurencji" – dodaje.

Tracą mniejsze platformy jak Erli

W komunikacie stwierdzono, że Allegro wprowadziło zasady i mechanizmy uzależniające wypłatę rabatów lub udział w programach promujących produkty od tego, czy sprzedawca nie oferuje w innych (tańszych) kanałach sprzedaży niższych cen.

"Biorąc pod uwagę dominującą pozycję Allegro, sprzedawcy nie mogą sobie pozwolić na zniknięcie z tej platformy i aby uniknąć wykluczenia z programów promocyjnych, są niejako zmuszeni podnosić ceny we własnych sklepach i na platformach konkurencyjnych, takich jak Erli. W ten sposób klienci są pozbawiani dostępu do niższych cen w całym polskim e-commerce, również we własnych sklepach sprzedawców" – wskazano..

Podkreślono, że złożony przez Erli pozew dąży do zakazania Allegro ‘karania’ sprzedawców za stosowanie własnych polityk cenowych poza Allegro".

Allegro z zarzutem przywłaszczania treści ofert

Według Erli Allegro w 2025 roku Allegro "sięgało również po instrumenty prawne, próbując przywłaszczać sobie treści ofert produktowych tworzone przez producentów lub sprzedawców, a następnie wykorzystywać je jako pretekst do formułowania bezpodstawnych oskarżeń wobec konkurencyjnych platform, w tym Erli o kradzież tych opisów i zdjęć".

Podkreślono, że treści ofert (opisy, zdjęcia czy specyfikacje produktów) należą do producentów i sprzedawców, a nie do platformy sprzedażowej, na której są publikowane.

"Próba ograniczenia możliwości publikowania tych samych ofert na innych platformach marketplace to zwykła próba nadużycia niuansów formalnych, aby zarzucić konkurentom kradzież czegoś, czego Allegro nie posiada. Tego typu działania wpisują się w szerszą strategię dominującego gracza, który przy użyciu agresywnej polityki cenowej, presji regulaminowej oraz prób dyskredytowania konkurencji na różnych polach, konsekwentnie dąży do osłabiania alternatywnych platform e-commerce i ograniczania realnej, uczciwej konkurencji na rynku" – ocenia Erli.

Firma podkreśla, że opisane działania stanowią bezpośredni atak na jej partnerski model biznesowy, oparty na wspieraniu sprzedawców oraz na sprzedawców prowadzących własne sklepy internetowe.

– Nie po raz pierwszy także Allegro próbuje zastraszać inne rynkowe podmioty, grożąc im negatywnymi konsekwencjami, jeżeli nie podporządkują się oczekiwaniom dominującego gracza. W przypadku Erli, praktyki te przybierały już historycznie np. formę bezpodstawnego pozwu o kopiowanie danych (jak gdyby Allegro "zapomniało", że treść oferty należy do sprzedawcy), ale również bezpośrednich ataków na sprzedawców oferujących na ERLI swoje produkty – np. poprzez utrudnianie im przez Allegro dostępu do własnych ofert przez API, jeżeli sprzedawcy chcieli równolegle oferować produkty Erli. Działania Allegro polegające na niszczeniu jakiejkolwiek alternatywny do zakupów na tej platformie nie są przypadkowe - są rezultatem stosowanej przez ten podmiot strategii eliminacji konkurencji – dodaje Adam Ciesielczyk.

Pozew został złożony w połowie grudnia 2025 roku do Sądu Okręgowego w Warszawie. Erli skierowało też wniosek o zabezpieczenie powództwa. Sąd jeszcze go nie rozpatrzył, ponieważ czeka na stanowisko Allegro.

Allegro odpiera zarzuty: to odwet Erli

Co na to Allegro? Rzecznik firmy Marcin Gruszka w komunikacie podkreślił, że stanowczo nie zgadza się ze stanowiskiem Erli, a spółka w żaden sposób nie narzuca jej partnerom określonej polityki cenowej

– Każdy z naszych partnerów może dowolnie kształtować ceny w dowolnym kanale sprzedaży. Polityka cenowa partnerów poza platformą Allegro nie ma wpływu na pozycję ich ofert na platformie Allegro, w tym na ich promowanie w naszym serwisie – opisał.

Wskazał, że pozew Erli dotyczy Allegro Ceny oraz reklam ofert Allegro w zewnętrznych serwisach, m.in. Google. – Te benefity finansujemy my, jako Allegro. Allegro Ceny to program dla sprzedających, w którym Allegro dopłaca do obniżki ceny produktu, żeby oferta była atrakcyjniejsza dla klientów. Nie chcemy dopłacać do ofert i reklamy tych partnerów, których ceny są wyraźnie niekonkurencyjne w porównaniu z rynkiem – opisał.

Gruszka potwierdził, że Allegro jest w sporze, w którym zarzuca Erli m.in. bezprawne wykorzystywanie API np. do kopiowania ofert i kopiowania treści z katalogu produktów Allegro.

Rozumiemy obecne działania Erli jako działania odwetowe. Nie zgadzamy się z bezpodstawną i jednostronną narracją Erli. Przedstawia sytuację tak, jakby Allegro ograniczało konkurencyjność cen, podczas gdy tak naprawdę pozew Erli dotyczy tylko małego wycinka naszej współpracy z partnerami – dodał Gruszka.

– Chyba nikt nie może mieć do Allegro pretensji, że chce dopłacać do tych partnerów, którzy oferują konkurencyjne ceny. To nasza inwestycja, z której partnerzy mogą skorzystać jeśli tylko chcą, ale jest to oczywiście dobrowolne. W ten sposób pomagamy generować partnerom największą możliwą sprzedaż i jak najlepsze ceny dla milionów konsumentów – zaznaczył.

Allegro spiera się ws. dostaw z InPostem i organizacją klientów

Wiosną 2025 roku Allegro zaczęło mocniej promować użytkownikom, którzy finalizują zakupy na platformie, własne metody dostaw zakupów (głównie w ramach Allegro Delivery), kosztem m.in. tych oferowanych przez InPost. Informowaliśmy wówczas, że działaniom firmy przyglądał się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

InPost wskazał, że w konsekwencji przez kilka miesięcy znacząco zmalał jego wolumen dostaw z Allegro. Spółka uznała, że w ten sposób Allegro naruszyło zapisy łączącej je umowy, i zażądała 98,7 mln zł kary. A ponieważ zapłata nie nastąpiła, skierowała sprawę do sądu arbitrażowego.

Działania w tej sprawie podjęła też Federacja Forum Konsumentów. Allegro w zeszły czwartek poinformowało, że warszawski Sąd Okręgowy w zeszły poniedziałek udzielił zabezpieczenia na rzecz organizacji.

Zgodnie z zabezpieczeniem platforma użytkownikom finalizującym na niej zakupy ma zakaz "wyświetlania niekompletnej listy metod dostawy udostępnionych przez sprzedającego, oraz domyślnego oznaczania i wyróżniania w jakikolwiek sposób, jakiejkolwiek metody dostawy udostępnionej przez sprzedającego, którego oferty objęte są usługą i którego produkt został umieszczony przez użytkownika w koszyku zakupowym w przypadku umieszczenia w koszyku zakupowym produktów o wartości uprawniającej użytkownika do skorzystania z usługi Allegro Smart!".

Równocześnie Allegro otrzymało nakaz "wyświetlania w procesie zakupowym wszystkich metod dostaw udostępnionych przez sprzedającego, którego oferty objęte są usługą i którego produkt został umieszczony przez użytkownika w koszyku zakupowym, bez domyślnego oznaczania lub wyróżniania w jakikolwiek sposób, którejkolwiek z metod dostaw udostępnionych przez sprzedającego w przypadku umieszczenia w koszyku zakupowym produktów o wartości uprawniającej użytkownika do skorzystania z usługi Allegro Smart!"

Zabezpieczenie sądowe nie jest prawomocne, Allegro ma tydzień na złożenie zażalenia do Sądu Apelacyjnego. Firma zapowiedziała, że skorzysta z tej możliwości, podkreślając, że nie zgadza się z decyzją sądu, oceniając ją jako całkowicie bezpodstawną.

Grupa Allegro w trzecim kwartale 2025 roku wypracowała wzrost przychodów o 10,7 proc. do 2,88 mld zł, przy czym te z reklam podskoczyły o ponad 30 proc., a z usług logistycznych podwoiły się. Natomiast zysk netto firmy poszedł w górę ze 193,1 do 396,2 mln.

Jak rośnie Erli

Erli od kilku kwartałów utrzymuje się w czołowej dziesiątce najpopularniejszych platform e-commerce. Jest drugą oprócz Allegro polską platformą marketplace w tym gronie.

W pierwszej połowie 2025 roku Erli zanotowało wzrost przychodów o 62,8 proc. do 120,4 mln zł i zysku EBITDA z 6,2 do 8,7 mln. Łącznie w pierwszych trzech kwartałach ub.r. wpływy platformy poszły w górę o 62 proc. do 189,7 mln zł, zaś zysk EBITDA – o 95 proc. do 15,4 mln.

Jak opisywaliśmy szczegółowo, w 2024 roku przychody Erli poszły w górę o 87,2 proc. do 170,58 mln zł. Platforma wypracowała swój pierwszy zysk netto, w kwocie 4,44 mln zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Solski Communications wygrywa przetarg Nestlé Polska

Solski Communications wygrywa przetarg Nestlé Polska

RMF FM bliżej Eurowizji 2026. Ruszył podcast z finalistami preselekcji

RMF FM bliżej Eurowizji 2026. Ruszył podcast z finalistami preselekcji

Social media źródłem dezinformacji. Młodzież i seniorzy szczególnie narażeni

Social media źródłem dezinformacji. Młodzież i seniorzy szczególnie narażeni

Współtwórca Kanału Sportowego i Meczyków menadżerem ds. YouTube w Polska Press

Współtwórca Kanału Sportowego i Meczyków menadżerem ds. YouTube w Polska Press

Ruszył proces szefowej KRRiT w sprawie tzw. afery zegarkowej w MON

Ruszył proces szefowej KRRiT w sprawie tzw. afery zegarkowej w MON

Sąd egzekwuje zdjęcie komornika z Malinkiewicz. Zieliński obiecywał to w "Kanale Zero"

Sąd egzekwuje zdjęcie komornika z Malinkiewicz. Zieliński obiecywał to w "Kanale Zero"