W komunikacie z zeszłej środy grupa CCC mocno skorygowała w dół szacowaną sprzedaż w kwartale finansowym od listopada ub. do stycznia br. Niecałe trzy miesiące temu spodziewała się 3,2 mld zł, a teraz oczekuje 2,6 mld.
Firma wyliczyła, że 250 mln zł spadku przypada na sprzedaż w sklepach stacjonarnych, 200 mln – na e-commerce, a 50 mln na hurt.
Wchodząca w skład CCC grupa Modivo, do którego należą głównie sieci eobuwie i Modivo, zanotowała spadek rok do roku sprzedaży o 24 proc. do 749 mln zł, 39,8 proc. marży brutto wynoszącej i -1,6 proc. marży EBITDA.

– Sprzedaż e-commerce’owa bardzo mnie rozczarowała – przyznał podczas telekonferencji Dariusz Miłek, prezes i główny akcjonariusz CCC.
– Dzisiaj bardzo ciężko zarobić w e-commerce na brandach partnerskich, markach obcych. Marża, którą realizuje się pierwszą, jest już słaba, bo jest 50+ proc. Jeżeli dołożymy do tego, że wszyscy na rynku przeceniają i ścigają się o to, żeby odsprzedać zapas, to ta marża spada na prawie 40 proc. Jest bardzo dużo zwrotów, coraz droższa logistyka i bardzo duży udział inwestycji w performance marketing – opisał. – I ruchy, koszty, jakie się dzieją, ilość zwrotów po prostu jest przerażająca – podkreślił.
Miłek zaznaczył, że jego firma chce sprzedawać w internecie przede wszystkim marki własne i licencyjne.

"Buty są jak opony"
Szef CCC kolejny raz podkreślił, że sprzedaż butów jest mocno skorelowana ze zmianami pogody. – Biznes obuwniczy jest bardzo podatny na pogodę. Może nawet użyję sformułowania – jak zawsze w branży mówili – że buty są jak opony. Jak przyjdzie pogoda, to ta sprzedaż naprawdę się ożywia, bo ludzie muszą wymienić obuwie – powiedział.
Zaznaczył, że pogodowych impulsów dla branży obuwniczej nie było w zasadzie przez cały miniony rok. – Przypomnę, że wiosny praktycznie nie było, lato było tylko miesiąc, a zima w listopadzie nas rozczarowała. Na tle takiej sytuacji uważam, że biznes detaliczny ma się w miarę, nie ma tutaj powodów do zmartwień – ocenił.
Według Miłka wskutek stosunkowo ciepłego listopada nastąpiła silna rywalizacja na przeceny. – Każdy w e-commerce patrzy, pracując na tak niskich bazach marżowych, żeby odsprzedać towar, bo zostanie z nim oznacza w większym lub mniejszym stopniu katastrofę dla takiej organizacji. Siłą rzeczy musimy w tym uczestniczyć, żeby w ogóle sprzedawać – stwierdził.

CCC przejmuje Worlbox
Między innymi po to, żeby uniezależnić się od wahań koniunktury związanych z pogodą, CCC coraz mocniej wchodzi w handel odzieżą. Od 2021 do 2025 roku jej udział w miksie sprzedażowym firmy poszedł w górę z 8 do 25 proc., zaś udział obuwia zmalał z 77 do 62 proc.
W zeszły piątek CCC przejęło dalsze 50 proc. udziałów (wcześniej miało już 10 proc.) spółki MKRI, do której należy sieć sklepów odzieżowych Worldbox. Zapłaciło 1,6 mln zł, a szacowana wartość bilansowa przejmowanych aktywów netto, po konsolidacji w grupie kapitałowej CCC, to minimum 100 mln zł. Spółka zapowiedziała w komunikacie, że "dokona prowizorycznego rozliczenia ceny nabycia w rocznym sprawozdaniu za rok 2025, przy czym finalne rozliczenie nastąpi w ciągu 12 miesięcy od daty nabycia udziałów".
W minionym kwartale finansowym, od sierpnia do października 2025 roku, grupa CCC osiągnęła wzrost przychodów o 7 proc. do 2,97 mld zł, a jej zysk operacyjny zmalał z 328 do 221 mln zł. Sieć HalfPrice, licząca już prawie 200 sklepów, zwiększyła sprzedaż o jedną czwartą.











