Amazon oferuje elektroniczny czytnik e-booków

Sklep internetowy Amzaon.com wprowadził do sprzedaży elektronicznyczytnik e-booków o nazwie Kindle.

km
km
Udostępnij artykuł:

Kindle kosztuje 399 dolarów i pozwala jego użytkownikom nabezprzewodowe pobieranie książek, gazet i blogów - informuje serwisMediaweek.

W pamięci urządzenia może pomieścić się do 200 książekpobieranych z serwisu Amazon.com w cenie około 10 dolarów zanajnowsze wydawnictwa. Dodatkowo Kindle posiada wejście nastandardowe karty pamięci SD, co może zwiększyć pojemność do 1000książek. Dzięki zastosowaniu technologii EVDO (Evolution DataOptimized), do pobierania treści nie jest potrzebny komputer, aściągnięcie jednej pełnej książki trwa mniej niż minutę.

Za pomocą Kindle możliwe jest również wykupienie subskrybcji naczytanie gazet i blogów. Miesięczna opłata za dostęp do takichtytułów jak New York Times czy Wall Street Journal wynosi od 6 do15 dolarów. W przypadku czasopism ceny wahają się od 1,25 do 3,5dolara, a blogi (m.in. ESPN, The Onion, TechCrunch) kosztują około1 dolara. Poza tym urządzenie oferuje elektroniczny słownik, atakże dostęp do Wikipedii.

źródło: Mediaweek

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

W Polsce jest ich 1,4 tys. Sklepy Pepco w kolejnym kraju

W Polsce jest ich 1,4 tys. Sklepy Pepco w kolejnym kraju

Silesia Press: główna nagroda dla dziennikarki Polskiego Radia

Silesia Press: główna nagroda dla dziennikarki Polskiego Radia

AI zagrożeniem dla prywatności? Polacy obawiają się też dezinformacji

AI zagrożeniem dla prywatności? Polacy obawiają się też dezinformacji

Zmarł Włodzimierz Szymański, były dziennikarz "Przeglądu Sportowego"

Zmarł Włodzimierz Szymański, były dziennikarz "Przeglądu Sportowego"

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim
Materiał reklamowy

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim

"Na eseje przyjdzie czas, idź mierzyć dziury w asfalcie". Ludzie mediów wracają do swoich początków

"Na eseje przyjdzie czas, idź mierzyć dziury w asfalcie". Ludzie mediów wracają do swoich początków