Analitycy BRE Banku: Spowolnienie jest faktem, możemy otrzeć się o techniczną recesję

Rada Polityki Pieniężnej na dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła wysokości stóp procentowych, pozostawiając referencyjną stopę procentową na poziomie 4,75 proc. w skali rocznej. RPP nie zdecydowała się na zmianę pomimo prezentowanej w lipcu pesymistycznej diagnozy sytuacji gospodarczej Polski, jak i zdecydowanie niższego od jej i rynkowych oczekiwań odczytu dynamiki PKB za drugi kwartał. Tym bardziej prawdopodobna staje się obniżka stóp procentowych w październiku – oceniają analitycy BRE Banku. - Do końca roku spodziewamy się obniżek stóp łącznie w skali 50-75 pb – piszą w comiesięcznym przeglądzie makroekonomicznym.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Strategię stopniowego łagodzenia retoryki RPP i jednoczesnego utrzymania stóp procentowych bez zmian mocno skomplikowała ostatnia seria negatywnych danych na czele z publikacją PKB. – Odnosimy wrażenie, że z każdym miesiącem reputacja Rady cierpi bardziej przez zaprzeczanie faktowi pogłębiania spowolnienia, niż mogłaby przez gwałtowną zmianę kierunku polityki pieniężnej – mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku. – Ostatnie wypowiedzi prezesa NBP zdają się potwierdzać nieuchronność obniżek stóp w niedalekiej przyszłości – dodaje. Zdaniem analityków BRE Banku wrześniowe posiedzenie Rady może być zatem momentem, w którym RPP zapowie obniżkę stóp w październiku. W pierwszym kroku stopy zostaną obniżone prawdopodobnie o 50 pb – ocenia zespół kierowany przez Ernesta Pytarczyka.

We wrześniowej edycji przeglądu ekonomicznego analitycy BRE Banku podkreślają, że Polsce grozi recesja (przynajmniej statystyczna). Gospodarce w tym i przyszłym roku brakować będzie przede wszystkim wystarczająco silnego popytu wewnętrznego (popytu na inwestycje infrastrukturalne, konsumpcji oraz stymulacji fiskalnej, która przy konieczności utrzymania ścieżki konwergencji staje się niemożliwa w skali dokonanej w 2009 roku). Już w IV kwartale 2012 roku należy się spodziewać, że dynamika PKB osiągnie poziom bliski 1 proc. – Nie możemy jednak wykluczyć, że spowolnienie będzie głębsze i dłuższe, przy czym gospodarka odnotuje techniczną recesję, w której dynamika PKB w jednym lub dwóch kwartałach obniży się poniżej zera – prognozuje Marcin Mazurek, ekonomista BRE Banku.

Analitycy BRE Banku spodziewają się jesienią przełomu w polityce banków centralnych UE. Na 6 września zapowiadany jest komunikat Europejskiego Banku Centralnego, w którym prawdopodobnie zostanie przedstawiony zarys, lecz jeszcze nie szczegóły likwidacji „convertibility premium” (podwyższenie rentowności z uwagi na prawdopodobieństwo wyjścia kraju ze strefy euro i przywrócenia waluty lokalnej, która szybko ulegnie deprecjacji). Za oceanem na razie najbardziej prawdopodobną opcją jest wydłużenie zobowiązania do niskich stóp procentowych. - Scenariusz poprawy sytuacji gospodarczej i uruchomienie instrumentów stymulacji monetarnej wydaje się bardzo prawdopodobny. Wynikiem powinna być kontynuacja fazy risk-on na rynkach finansowych, choć prawdopodobnie inwestorzy będą potrzebować nieco czasu, by zaakceptować nowe paradygmaty w polityce pieniężnej – mówi Marcin Mazurek – mówimy tu jednak o dniach, nie miesiącach.

Eksperci BRE Banku prognozują, że w najbliższym czasie należy spodziewać się wzrostu kursu EUR/USD. Jego przyczyną będą czynniki podtrzymujące globalną fazę risk-on (poluzowanie polityki pieniężnej w głównych gospodarkach, kontynuację powolnego wzrostu gospodarki amerykańskiej czy porządki na szczeblu centralnym w strefie euro). – Tym razem jednak złoty nie będzie beneficjentem tych wzrostów – prognozuje Marcin Mazurek. Na słabszą kondycję polskiej waluty wpływają bowiem czynniki krajowe (kolejna runda rewizji prognoz PKB w dół, obniżki stóp procentowych, a także dyskusja o polityce fiskalnej) oraz regionalne ( rozpoczynające się dopiero rozluźnienie polityki pieniężnej banków centralnych na wschodzących rynkach).

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Rasistowskie wpisy Wojciecha Kowalczyka. Ekspert Weszło i Kanału Zero nawołuje do deportacji

Rasistowskie wpisy Wojciecha Kowalczyka. Ekspert Weszło i Kanału Zero nawołuje do deportacji

Tyle dzieci korzysta z telewizora. TVN zbadał, jak najmłodsi oglądają media

Tyle dzieci korzysta z telewizora. TVN zbadał, jak najmłodsi oglądają media

Była dziennikarka "Super Expressu" zbiera środki na postępowanie przeciwko TVP

Była dziennikarka "Super Expressu" zbiera środki na postępowanie przeciwko TVP

Canal+ otwiera studio w Abidżanie. Ponad tysiąc godzin programów rocznie

Canal+ otwiera studio w Abidżanie. Ponad tysiąc godzin programów rocznie

Można kupić wyświetlenie. Trudniej zdobyć uwagę. Jak zmienia się rynek video?
Materiał reklamowy

Można kupić wyświetlenie. Trudniej zdobyć uwagę. Jak zmienia się rynek video?

Platformy streamingowe ze specjalną ofertą na Halloween

Platformy streamingowe ze specjalną ofertą na Halloween