Android: Jelly Bean w górę, ICS stoi w miejscu, traci Gingerbread

45,6 proc. aktywnych urządzeń opartych na stworzonej przez Google platformie Android pracuje obecnie pod kontrolą systemu w wersji 2.3 (Gingerbread).

km
km
Udostępnij artykuł:

Tak wynika z najnowszych statystyk udostępnionych przez Google na blogu Android Developers, które obejmują okres dwóch tygodni do 4 lutego 2013 roku.

Gingerbread w ciągu ostatniego miesiąca stracił 2 pkt. proc. udziału. Tymczasem znajdujący się na drugim miejscu Android 4.0 (Ice Cream Sandwich) ma teraz 29 proc. udziału, czyli o 0,1 pkt. proc. mniej niż przed miesiącem (zobacz dane z tamtego okresu).

Najnowszy Android - 4.1 i 4.2 (Jelly Bean), który miesiąc temu awansował na trzecie miejsce i po raz pierwszy przekroczył próg 10 proc. udziału, zanotował kolejny wzrost - o 3,4 pkt. proc., do 13,6 proc.

Z kolei poprzednik Gingerbreada, Android 2.2 (Froyo), jest obecnie zainstalowany na 8,1 proc. urządzeń (spadek w ciągu miesiąca o 0,9 pkt. proc.). Poprzedzająca go wersja 2.1 (Eclair) ma 2,2 proc. udziału (-0,2 pkt. proc.), a na Androidzie 3.1 i 3.2 (Honeycomb) pracuje 1,3 proc. urządzeń (-0,2 pkt. proc.).

grafika
grafika

   

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ludzie mediów o nowej roli Pawła Kapusty. "To nie jest pan od tabelek w Excelu"

Ludzie mediów o nowej roli Pawła Kapusty. "To nie jest pan od tabelek w Excelu"

Tu zapiszesz się na majowy Brand New(s). W programie AI, retail media, YouTube i sharenting

Tu zapiszesz się na majowy Brand New(s). W programie AI, retail media, YouTube i sharenting

TV Republika i Niezalezna ujawniły, gdzie mieszkają dzieci "bohaterów" afery pedofilskiej

TV Republika i Niezalezna ujawniły, gdzie mieszkają dzieci "bohaterów" afery pedofilskiej

Spółka e-marketingowa Agory dalej na minusie. Chociaż urosła pod koniec roku

Spółka e-marketingowa Agory dalej na minusie. Chociaż urosła pod koniec roku

Jesienią kolejny sezon programu Macieja Orłosia w TVP1

Jesienią kolejny sezon programu Macieja Orłosia w TVP1

KRRiT sypie karami, by chronić dzieci. Telewizje płaciły za emisje "Furiozy" i "Johna Wicka"

KRRiT sypie karami, by chronić dzieci. Telewizje płaciły za emisje "Furiozy" i "Johna Wicka"