SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

4fun Media spodziewa się spadku wpływów z powodu epidemii, szykuje długoterminowe oszczędności

Firma 4fun Media, właściciel stacji z telewizyjnych pod marką 4fun, agencji reklamowej Bridge2Fun, spółki outdoorowej Screen Network i grupy serwisów internetowych, poinformował, że epidemia koronawirusa spowoduje spadek wydatków reklamowych, co przełoży się na zmniejszenie jej wpływów. Zaznaczyła, że przesunęła na później wszystkie niekonieczne wydatki, m.in. na inwestycje.

Ross Newens, większościowy akcjonariusz 4fun Media (poprzez fundusz Epicom)Article

W komunikacie giełdowym 4fun Media stwierdzono, że branża reklama, stanowiąca główne źródło wpływów firmy, znacząco odczuje kryzys wywołany epidemią koronawirusa. - Spowolnienie wzrostu gospodarczego wpłynie na konieczność ograniczenia budżetów reklamowych i marketingowych wielu firm zwłaszcza z sektorów najbardziej dotkniętych kryzysem (m.in turystyka, gastronomia, transport lotniczy) co będzie miało negatywny wpływ na aktywność reklamodawców i w efekcie skutkować będzie spadkiem przychodów w branżach związanych z reklamą - napisano.

Firma dodała, że po przeprowadzonej analizie szacuje, że w pierwszym i kolejnych kwartałach br. nastąpi „prawdopodobne obniżenie poziomu jej sprzedaży”.

Nie wiadomo, jak duży będzie to spadek. Spółka zaznaczyła, że nie potrafi tego precyzyjnie oszacować „głównie z uwagi na uzależnienie od czynników, które pozostają poza kontrolą emitenta (czyli 4fun Media - przyp.) oraz z uwagi na wyjątkowo dużą niepewność i zmienność sytuacji rynkowej związaną z brakiem dokładnych informacji na temat czasu trwania zagrożenia epidemicznego i skali wszystkich ograniczeń z tym związanych, a także ich skutków gospodarczych po ustaniu zagrożenia epidemicznego”.

Wstrzymano wydatki poza niezbędnymi

4fun Media wyliczyło, że wprowadziło zmiany w organizacji pracy zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego mającyi na celu ograniczenie ryzyka zachorowań.

- Wszyscy pracownicy oraz osoby współpracujące ze spółką zostały szczegółowo poinstruowane na temat potencjalnego zagrożenia epidemiologicznego oraz o sposobach jego zapobiegania, wprowadzono pracę zdalną w obszarach, gdzie zastosowanie takiej formy było możliwe bez wpływu na zdolności operacyjne (objęła ona 90 proc. zatrudnionych), a wszystkie pomieszczenia biurowe zostały wyposażone w środki dezynfekujące - opisała firma.

Ponadto podkreśliła, że podejmuje działania mające na celu ograniczenie negatywnych dla niej skutków finansowych epidemii.

- Przesunięciu w czasie uległy wszystkie wydatki, w tym inwestycyjne, które nie warunkują kontynuacji poszczególnych segmentów działalności emitenta. Zarząd na bieżąco dokonuje przeglądu kosztów oraz możliwości ich zredukowania a także zapewnienia płynności finansowej grupy kapitałowej. Pracuje także nad opracowaniem długoterminowych scenariuszy oszczędnościowych, których wprowadzenie uzależnione będzie zarówno od czasu trwania pandemii i jej wpływu na prowadzenie działalności gospodarczej jak i od zapowiadanych rozwiązań legislacyjnych i administracyjnych służących ograniczeniu skutków pandemii na polską gospodarkę - wyliczono.

4fun Media restrukturyzuje pion e-commerce

Do grupy 4fun Media należą stacje telewizyjne 4fun.tv, 4fun Dance i 4fun Gold Hits, agencja reklamowa Bridge2Fun, firma reklamy zewnętrznej Screen Network, serwis o pop kulturze naEkranie.pl oraz kilka witryn e-commerce. W pierwszych trzech kwartałach ub.r. firma zanotowała wzrost skonsolidowanych przychodów sprzedażowych z 39,3 do 39,73 mln zł oraz spadek wyniku netto z 5,64 mln zł zysku do 3,77 mln zł straty.

Pod koniec września ub.r. , równocześnie z publikacją wyników finansowych z pierwszej połowy, grupa 4fun Media zapowiedziała restrukturyzację swojego segmentu e-commerce. Mocno rozwinęła w nim działalność od połowy 2018 roku, po tym jak przejęła m.in. CupSell.pl za 1,9 mln zł i Mustache.pl za 491,5 tys. zł oraz zainwestowała 920 tys. zł w spółkę Print Logistic produkującą ubrania i nadruki na nie.

Pod koniec października ub.r. zarząd 4fun Media zdecydował, że należący do firmy sklep internetowy naImpreze.pl kończy działalność operacyjną. Uzasadniono, że w pierwszej połowie br. zanotował 0,5 mln zł straty netto oraz nie pozyskano zainteresowanego nim inwestora.

Natomiast na początku marca br. rada nadzorcza 4Fun Media zgodziła się na sprzedaż firmie Epicom, większościowemu akcjonariuszowi 4fun Media, 59,84 proc. udziałów spółki Print Logistic za 925,6 tys. zł. - Prowadzenie projektu w obecnej formie będzie generować kolejne straty oraz wymagać będzie dalszych nakładów inwestycyjnych - uzasadnia zarząd 4fun Media.

Natomiast pod koniec stycznia spółka Screen Network poinformowała, że planuje dokonać odpisu wartości udziałów w spółce zależnej PRN Polska o ok. 3,2 mln zł na koniec ub.r. Wynika to z faktu, że współpracę z PRN Polska zakończyła sieć hipermarketów Carrefour.

Firma 4fun Media jest notowana na rynku głównym warszawskiej giełdy. W piątek na koniec sesji akcja spółki kosztowała 3,90 zł, co daje kapitalizację w wysokości 16,53 mln zł. Przez ostatni miesiąc kurs firmy spadł o 21,4 proc., jednocześnie indeks WIG stracił 20,5 proc., a WIG branży mediowej (obejmujący m.in. 4fun Media) - 28,5 proc.

Natomiast przez ostatni rok akcje 4fun Media potaniały o 65,5 proc. Większościowym akcjonariuszem spółki jest cypryjski fundusz Epicom (ma 57,88 proc. kapitału), którego dyrektorem jest prezes 4fun Media Ross Newens, a wspólnikiem - przewodniczący rady nadzorczej 4fun Media Dariusz Stokowski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 4fun Media spodziewa się spadku wpływów z powodu epidemii, szykuje długoterminowe oszczędności

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Alister
Takie lanie wody bez konkretów na pewno uspokoiło akcjonariuszy.
odpowiedź
User
Boli
Tam od początku nadawania są oszczędności. Kolejny krok by oszczędzić to już chyba tylko zamknąć te stacje
odpowiedź