SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Andrzej Piaseczny dokonał coming outu. W piosence "Miłość" śpiewa o nim (wideo)

Andrzej Piaseczny promuje swoją nową płytę "50/50", na której znalazł się utwór pt. "Miłość". Piosenkarz śpiewa w niej o dzieleniu życia z innym mężczyzną. Podczas jednego z wywiadów Piaseczny przyznał, że jest to opowieść o nim samym.

Foto: OSKAR SZRAMKA / Materiały prasowe Article

W piątek 7 maja br. Andrzej Piaseczny był gościem audycji "Z na punkcie muzyki" w Radiu Zet, w której opowiadał o swojej nowej płycie "50/50". Część rozmowy dotyczyła piosenki pt. "Miłość". napisanej wspólnie z Majką Jeżowską, w której pada następujące zdanie:

"Nie możesz zasnąć i przestać śnić, a życie chciałbyś dzielić tylko z nim".

Piaseczny w rozmowie z Marcinem Wojciechowskim przyznał, że jest to piosenka o nim samym.

"Piosenka "Miłość" jest odważną piosenką. Chociaż co to za odwaga. Na świecie to są normalne rzeczy, w Polsce jeszcze nie do końca. W tej piosence mówię o tym, że każdy rodzaj miłości jest bardzo ważny i dobry. Nie wolno nikogo wykluczać. Najważniejsza jest miłość, a nie to, kto kogo i dlaczego kocha. Niech wszyscy się kochają, jeśli tylko chcą." - powiedział piosenkarz.

>>> Andrzej Piaseczny poprowadzi nowy program „50/50” w Meloradiu

"Bardzo długi czas myślałem o tym, że dotyczy mnie efekt motyla. To znaczy, że wystarczy być dobrym człowiekiem po to, żeby wzbudzić w innych ludziach sympatię. Żeby dawać przykład tolerancji i akceptacji do człowieka. Nie do geja, tylko do człowieka. Natomiast ponieważ nasza rzeczywistość, przede wszystkim społeczno-polityczna, zmusza do tego, żeby się określać, żeby powiedzieć, że licząc na ten efekt motyla nie ma problemu z tym, żeby zapraszać się wzajemnie do jednego stołu mając inne preferencje, czy mając inne zapatrywania, mając też zgodę albo niezgodę na siebie. Więc tak, to jest piosenka o mnie i mówię o tym z uśmiechem." - dodał Piaseczny.

W wywiadzie dla programu "Onet Rano", Piaseczny odnosząc się do utworu "Miłość", stwierdził, że mówi on o tym, że "każdy z nas nie tylko zasługuje na miłość, ale kochając zasługuje na szacunek, niezależnie od tego jak i kogo kocha".

Muzyk przyznał też, że wcześniej unikał rozmów na tematy społeczno-polityczne, ale ostatnio to się zmieniło.

"W pewnym momencie pomyślałem sobie, że wyłączanie telewizora na kanałach informacyjnych nie pomaga niestety (...) To jest jasne, że polityka ingeruje w nasze życie, ale w momencie kiedy już powoli wchodzi do naszego łóżka i kiedy wygrywa się w tym kraju wybory na prezydenta strasząc gejami, Żydami i Niemcami, to jednak trzeba wstać i powiedzieć: nie, nie zgadzam się z tym. Chciałbym, żeby ten kraj wyglądał inaczej." - powiedział Piaseczny w rozmowie z Iwoną Kutyną.

Z kolei w innym wywiadzie dla Onetu, Piaseczny przyznał, że "krańcowo mocno" zmienił swoją opinię po kampanii prezydenckiej.

"Po słowach prezydenta Dudy, który opowiedział o parze gejów, jego dawnych sąsiadach, że myśmy wszyscy wiedzieli, iż są homoseksualistami, a to przecież sympatyczni, kulturalni i normalni ludzie. Strasznie przykro mi się wtedy zrobiło, raz za prezydenta Dudę, a drugi raz za siebie, bo ja naprawdę wierzyłem w efekt motyla." - stwierdził piosenkarz.

>>> Andrzej Piaseczny o „J…bać biedę, PiS i Konfederację": mam swoje poglądy polityczne, zobaczymy co dalej w TVP

Wokół wyznania Piasecznego, odebranego jako "coming out", powstał spory medialny szum. Artysta odniósł się do niego na Instagramie.

"Tyle się dzisiaj dzieje, że zaczynam odczuwać jakąś presję, że powinienem się jakoś uczesać czy coś." - stwierdził w jednym z filmików. W kolejnym wideo powiedział: "Nie no, bo tak w sumie patrzę i nic się nie zmieniło, no nie? Ręka jest, noga jest, pies jest, fura jest."

Płyta "50/50" Andrzeja Piasecznego zawiera utwory, które powstały we współpracy z innymi znanymi artystami, takimi jak Kayah, Mrozu, Adam Sztaba, Jarecki, Kuba Badach, Paulina Przybysz, Michał Fox Król, Majka Jeżowska i Tomasz Organek.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Andrzej Piaseczny dokonał coming outu. W piosence "Miłość" śpiewa o nim (wideo)

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Andrzej
Powiem tak, miałem kolonoskopię i nie jest to żadna przyjemność, ale jak kto lubi.
13 12
odpowiedź
User
olek
brakuje kammela wojewódzkiego wolinskiego nergala kraśki tyszki i paru innych ciepłych
10 2
odpowiedź
User
Wróżbita
Wreszcie 50 latek się przyznał, teraz kolej na innych Tomusia K. 50 letniego z TVP 2
8 2
odpowiedź