SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Prototyp Audi e-tron z systemem rekuperacji. Od 0 do 100 km/h w niecałe 6 sekund

Audi zaprezentowało system rekuperacji energii w prototypie Audi e-tron - elektrycznego samochodu typu SUV. Ma on generować do 30 proc. większy zasięg.

AudiArticle

Prototyp Audi e-tron oferuje do 300 kW wydajności systemowej, co pozwala temu SUV-owi z w pełni elektrycznym napędem przyspieszyć od 0 do 100 km/h w mniej niż 6 sekund. W cyklu testowym WLTP samochód przejeżdża ponad 400 kilometrów na jednym ładowaniu akumulatora. Jednym z czynników pozwalających na tak długie przejazdy jest koncepcja rekuperacji, którą Audi zaprezentowało podczas pokazu na Pikes Peak - szczycie o wysokości 4302 m n.p.m., znajdującym się w południowym pasmie Gór Skalistych.

Jak podaje Audi, na 31. kilometrze zjazdu w dół, elektryczny SUV przesyła już tyle energii z powrotem do akumulatora, że ta wystarcza na ponowne pokonanie mniej więcej takiego samego dystansu. Różnica wysokości rzędu ok. 1900 m dostarcza niezbędnych do tego warunków. Prototyp Audi e-tron, przy momencie obrotowym 300 Nm i przy 220 kW mocy elektrycznej, rekuperuje ponad 70 proc. swej energii operacyjnej.

Kierowca, przy pomocy manetek przy kierownicy może samodzielnie ustawić jeden z trzech stopni rekuperacji podczas "żeglowania". W stopniu najniższym, gdy kierowca zwalnia pedał przyspieszenia, pojazd porusza się swobodnie, bez wytwarzania momentu obrotowego. W stopniu najwyższym z kolei, elektryczny SUV wyraźnie redukuje prędkość – kierowca może zwalniać i przyspieszać posługując się wyłącznie pedałem gazu. W tym scenariuszu nie ma potrzeby używania pedału hamulca. Hamulce załączają się tylko wtedy, gdy kierowca zwalnia używając pedału, a siła hamowania wynosi więcej niż 0,3 g.

Hydrauliczny siłownik w kompaktowym module hamulcowym generuje dodatkowe ciśnienie, a tym samym dodatkową siłę hamowania dla rekuperacji. Gdy zachodzi automatyczne hamowanie awaryjne, między jego początkiem a osiągnięciem maksymalnego ciśnienia hamowania pomiędzy klockami a tarczami, jest 150 milisekund.

- Dzięki tak szybkiemu wzrostowi ciśnienia, droga hamowania w porównaniu z tradycyjnym układem hamulcowym zostaje skrócona nawet o 20 proc. - czytamy w komunikacie.

W zależności od sytuacji na drodze, elektrohydraulicznie zintegrowany system sterowania hamulcami decyduje – elektrycznie, indywidualnie w stosunku do każdej z osi – czy prototyp Audi e-tron zwalniał będzie przy pomocy silnika elektrycznego, hamulców, czy łącząc jedno i drugie. Pedał hamulca nie jest połączony z systemem hydraulicznym. Przejście od hamowania silnikiem do hamowania hamulcem ciernym jest łagodne. System, z pomocą standardowego asystenta wydajności, pozwala elektrycznemu SUV-owi na wykorzystanie maksymalnego potencjału rekuperacji w ściśle ukierunkowany sposób. System używa również czujników radarowych, obrazów pozyskiwanych z kamery, danych nawigacji i informacji typu Car-to-X w celu rozpoznawania otoczenia na drodze i samej drogi. Gdy rozsądnym będzie zdjęcie nogi z gazu, kierowca otrzymuje odpowiedni komunikat na ekranie Audi virtual cockpit. Współpracując z opcjonalnym, adaptacyjnym tempomatem adaptive cruise assist, asystent wydajności może sprawić, że elektryczny SUV będzie zwalniał i przyspieszał predyktywnie.

Dwa silniki elektryczne zastosowane w e-tron mają moc wyjściową rzędu 265 kW i rozwijają 561 Nm momentu obrotowego. Najwyższa moc może być utrzymywana przez 60 sekund. Pozwala to na wielokrotne, bez strat energii, przyspieszenie ze startu zatrzymanego do elektronicznie ograniczonej prędkości maksymalnej 200 km/h. Przełączając tryb jazdy z D na S i wciskając do końca prawy pedał, kierowca może aktywować tryb dodatkowego przyspieszenia (boost mode). Tryb ten dostępny jest przez 8 sekund. Samochód dostaje wtedy 300 kW systemowej mocy wyjściowej i 664 Nm momentu obrotowego.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Prototyp Audi e-tron z systemem rekuperacji. Od 0 do 100 km/h w niecałe 6 sekund

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
cezar
Tyle bajerów że cena to będzie z kosmosu a Kowalski oczekuje taniego samochodu elektrycznego o rozsądnym zasięgu. A więc czekamy dalej.
odpowiedź