Autentyczny seks Meryl Streep

Meryl Streep nie zamierza rezygnować z występów w scenach miłosnych.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

60-letnia aktorka uważa, że namiętne ujęcia przydają filmom autentyczności niezależnie od wieku bohaterów.

- W moim wieku sceny miłosne, kochanie na planie, to coś nietypowego - przyznaje Streep. - Ale to dowodzi tylko, jacy jesteśmy zacofani. Przecież wciąż jesteśmy żywi. To autentyczne.

- Wyobrażenie, że w scenach miłosnych powinno się wyglądać w określony sposób jest niedorzeczne - dodaje gwiazda. - Kochamy to, co kochamy i nie ma znaczenia, jaki ma to kształt. Możliwość oglądania na ekranie prawdziwych ludzi jest poruszająca.

Meryl Streep wystąpiła niedawno u boku Aleca Baldwina w komedii romantycznej "To skomplikowane". Obraz trafi na polskie ekrany 12 lutego 2010 roku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości