SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Brand24 ze wzrostem wpływów o 32 proc. i 1,55 mln zł zysku EBITDA. 1 tys. nowych klientów mimo blokady na FB

W ub.r. zajmująca się monitoringiem internetu firma Brand24 osiągnęła wzrost przychodów sprzedażowych o 32,3 proc. do 15,65 mln zł, zysku EBITDA z 69 tys. zł do 1,55 mln zł oraz spadek straty netto z 1,75 mln zł do 997 tys. zł. Spółka po półrocznej przerwie została odblokowana przez Facebooka.

Michał Sadowski, prezes Brand24 Article

Na całorocznych wynikach Brand24 zaciążyły konsekwencje zablokowania firmy na początku września ub.r. na Facebooku i Instagramie. Koncern Marka Zuckerberga zdecydował się na to to krótko po publikacji tekstu amerykańskiego Bussines Insidera, w którym Brand24 wymienił firmę w gronie podmiotów wykorzystujących w kontrowersyjny sposób dane z mediów społecznościowych do oferowania swoim partnerom rozwiązań marketingowych. Porównano to z działalnością Cambridge Anatylica, której ujawnienie wiosną ub.r. spowodowało wielomiesięczny kryzys wizerunkowy Facebooka. Brand24 zdecydował się zawiesić monitoring Facebooka i Instagrama.

Konsekwencje? W czwartym kwartale ub.r. monitorująca internet firma Brand24 zanotowała spadek liczby aktywnych klientów o 306 do 3 325 (to 8 proc. w dół).

Mimo blokady 1 tys. nowych klientów. „Najgorsze zdecydowanie za nami”

Prezes Brand24 Michał Sadowski w liście do interesariuszy firmy przyznał, że ostatnie miesiące to najtrudniejszy okres w jej historii. - Pomimo doskonałej pierwszej połowy 2019, druga połowa roku została zdominowana przez kryzys związany z blokadami na platformach Facebook i Instagram. Początkowe, wrześniowe sygnały nie pokazywały dużego wpływu blokady na biznes Brand24. W październiku przyszło jednak tąpnięcie, które w dominującym stopniu wpłynęło na wyniki całego czwartego kwartału - opisał.

- Szczęśliwie październik 2019 stanowił apogeum spadków przychodu i liczby aktywnych klientów. W każdym kolejnym miesiącu wyniki przybliżają nas do dynamiki, do której spółka zdążyła przyzwyczaić. Choć wpływ tego kryzysu będzie jeszcze widoczny w wynikach kolejnych miesięcy roku 2020, najgorsze zdecydowanie za nami - dodał Sadowski.

Zaznaczył, że nawet w okresie zablokowania przez Facebooka Brand24 sprzedał ponad tysiąc nowych abonamentów. - Bez danych z platform Facebook oraz Instagram. Te wyniki pokazują, że wartość narzędzia Brand24 bardzo mocno wykracza poza monitoring pojedynczych platform (nawet tak dużych, jak Facebook i Instagram) - skomentował.

Na koniec ub.r. już 56 proc. klientów Brand24 było z zagranicy. Firma wylicza, że z jej narzędzia korzystają podmioty z ponad 120 krajów, m.in. USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Włoch, Indonezji, Singapuru, Australii i Emiratów Arabskich.

Na koniec ub.r. miesięczne przychody Brand24 z abonamentów opłacanych cyklicznie wynosiły 1,14 mln zł, wobec 1,12 mln zł rok wcześniej. W samym czwartym kwartale ub.r. nastąpił duży spadek tego wskaźnika, który pochłonął większość wzrostu z pierwszych trzech kwartałów.

W ub.r. średni przychód od klienta firmy (wskaźnik ARPU) wynosił 366 zł, o 6 zł więcej niż rok wcześniej. W przypadków klientów z polski zwiększył się o 2 zł do 320 zł, a u klientów zagranicznych zmalał o 4 dolary do 106 dolarów. Korzystne dla firmy było umocnienie się dolara wobec złotego, natomiast w czwartym kwartale ub.r. po blokadzie na Facecooku i Instagramie nastąpił spadek ARPU.

Więcej na wynagrodzenia, marketing i IT

Koszty operacyjne Brand24 w ub.r. wyniosły 16,51 mln zł, co wobec 13,63 mln zł rok wcześniej oznacza wzrost o 21,1 proc.

Koszty wynagrodzeń poszły w górę z 2,43 do 3,6 mln zł, a składki na ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia pracownicze - z 523,5 do 790,3 tys. zł. Natomiast nakłady na amortyzację zwiększyły się z 1,94 do 2,43 mln zł.

Natomiast koszty usług obcych Brand24 wzrosły z 7,74 do 9,01 mln zł. Wydatki u podwykonawców zwiększyły się z 2,32 do 2,74 mln zł, na IT - z 2,36 do 2,65 mln zł, a na marketing - z 1,54 do 2,07 mln zł.

Większy zysk EBITDA, mniejsza strata netto

Dużo większy wzrost przychodów niż kosztów przełożył się na wyraźną poprawę wskaźników rentowności Brand24. Zysk EBITDA poszedł z górę z 69 tys. zł do 1,55 mln zł, strata operacyjna zmalała z 1,88 mln zł do 880 tys. zł, a strata netto - z 1,75 mln zł do 997 tys. zł.

Brand24 wznawia monitoring Facebooka i Instagrama

Półtora tygodnia temu Brand24 poinformował, że podpisał porozumienie z Facebookiem, dzięki czemu jej profile znów pojawiły sią na Facebooku i Instagramie. - Oprócz profili firmowych zostały przywrócone profile personalne osób związanych ze spółką, konta reklamowe oraz ogólny dostęp do API. We współpracy z przedstawicielami Facebooka oraz najnowszymi wytycznymi obu serwisów przygotowaliśmy nową integrację, która pozwala na pojawienie się danych z obu serwisów wewnątrz narzędzia Brand24 - wyliczył Michał Sadowski.

Dodał, że firma wznawia monitoring Facebooka i Instagrama w najbliższy poniedziałek, a narzędzia w tym zakresie przeszły już pozytywną weryfikację Facebooka. - Warto podkreślić, że postrzegamy przebytą procedurę weryfikacji jako istotne aktywo Brand24, który ma szanse stać się rynkowym standardem monitoringu Facebooka oraz Instagrama w sposób zgodny z najnowszymi wytycznymi ww. platform - zaznaczył.

- Przejściowe problemy stały się dla nas okazją do inwestycji w nowe możliwości narzędzia Brand24. Rok 2019 przyniósł start funkcji wprowadzających do Brand24 nową jakość, takich jak system automatycznych raportów, czy wprowadzenie nowych źródeł monitoringu - w tym serwisów Tik Tok oraz Twitch. 2019 rok przyniósł także start nowego algorytmu analizy sentymentu, który oferujemy już dla ponad setki języków - wyliczył prezes firmy.

Brand24 od ponad dwóch lat jest notowany na bocznym rynku warszawskiej giełdy. Największym akcjonariuszem spółki jest fundusz Larq Growth Fund I FIZ z 33,19 proc. udziału w kapitale. Do Michała Sadowskiego i członka zarządu Piotra Wierzejewskiego należy po 12,36 proc. kapitału, a do Venture Inc - 10,55 proc. W październiku ub.r. 17 menedżerów firmy objęło 14,5 tys. jej akcji w ramach programu motywacyjnego, a do rady nadzorczej został powołany Jakub Kurzynoga, były dyrektor finansowy Larq.

W piątek na koniec sesji za akcję Brand24 płacono 21,5 zł. Przez ostatni miesiąc kurs spółki wzrósł o 16,8 proc. (wystrzelił w górę po podaniu informacji o porozumieniu z Facebookiem), podczas gdy indeks rynku bocznego NewConnect stracił w tym okresie 23,6 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Brand24 ze wzrostem wpływów o 32 proc. i 1,55 mln zł zysku EBITDA. 1 tys. nowych klientów mimo blokady na FB

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl