Dzieci kupują brutalne gry przez internet

Brytyjski Instytut Standardów Handlowych (Trading StandardsInstitute) ostrzega, że dzieci i młodzież mają swobodny dostęp dozawierających przemoc gier komputerowych poprzez internetoweserwisy aukcyjne.

km
km
Udostępnij artykuł:

Przeprowadzone przez organizację badanie wykazało, że prawie 90procent sklepów sprzedaje na swoich internetowych stronach grydozwolone dla osób powyżej 18. roku życia - informuje serwis BBCNews.

Badanie polegało na tym, że ochotnicy w wieku od 12 do 16 latpróbowali kupić przez internet niedozwolone dla nich gry, płacąc zanie przelewem na poczcie. Spośród 44 tego typu prób 38 zakończyłosię powodzeniem.

Wśród gier, które zostały zakupione, były takie tytuły jakManhunt 2, Grand Theft Auto IV, Godfather i Hitman. Z uwagi nazawarte w nich brutalne sceny organizacja British Board of FilmClassification (BBFC) sklasyfikowała je jako gry do sprzedaży tylkoosobom pełnoletnim.

źródło: BBCNews

km
Autor artykułu:
km
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera