SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Eksperci: Facebook Graph Search odniesie sukces

Specjaliści z polskiej branży social mediowej oceniają, że zaprezentowana przez Facebook wyszukiwarka Graph Search zdobędzie popularność wśród użytkowników. Eksperci są przekonani, że portal wprowadzi do niej reklamy.

Eksperci: Facebook Graph Search odniesie sukces

Zapowiedziany przez Facebook w ubiegłym tygodniu Graph Search będzie pozwalał użytkownikom wyszukiwać dokładnie informacje o poglądach i zainteresowaniach zadeklarowanych w serwisie przez inne osoby (przede wszystkim ich znajomych) oraz miejscach, które odwiedzili. Wyszukiwarka będzie pokazywać tylko dane, które są publicznie dostępne, oraz takie, którymi innymi użytkownicy podzielili się z wyszukującym. Graph Search będzie zintegrowany z wyszukiwarką Bing.

>>> Facebook zapowiedział Graph Search (wideo)

- Wyszukiwarka Social Graph wydaje się bardzo dobrym i trafionym pomysłem. Zapowiada się, że Facebook zrobi kolejny duży krok do przodu - chwali Paweł Jaroszyński z Pitted Cherries. - Na uwagę zasługuje wygląd i model zwracania wyników - jest przejrzyście i użytecznie - dodaje Rafał Kaniecki z Heureki. Przy czym Bartłomiej Brzoskowski z faceAddicted zaznacza, że na razie zaprezentowany został prototyp wymagający rozwinięcia i dodania dużej ilości danych.

Nasi eksperci są natomiast zgodni, że nowa wyszukiwarka jest potrzebna i będzie cieszyć się popularnością wśród użytkowników Facebooka. Bartłomiej Brzoskowski uzasadnia to rosnącą tendencją podglądactwa w serwisie. - Tak czy owak przeglądamy zdjęcia znajomych i nieznajomych, patrzymy, gdzie byli i z kim tagują się na zdjęciach. Z drugiej strony naprawdę duża część osób bez problemu dzieli się swoimi doświadczeniami poprzez social media - opisuje. - Graph Search wejdzie do użytku, bo dla wielu osób, będzie to po prostu łatwiejszą opcją, niż odpytywanie znajomych - prognozuje. - Obstawiam spory sukces - dodaje Paweł Jaroszyński.

Według Krzysztofa Winnika Graph Search to wręcz ważny moment w rozwoju całego internetu. - Chodzi o nowy sposób mapowania powiązań i zależności między wszystkim i wszystkimi, z którymi wchodzimy w interakcję na Facebooku - opisuje Winnik. Natomiast Michał Zychowicz z Mint Media uważa, że wyszukiwarka pozwoli użytkownikom portalu wchodzić w bliższe relacje ze znajomymi, z którymi nie mają na co dzień kontaktu.

Specjaliści nie mają też złudzeń, że w nowej wyszukiwarce prędzej czy później pojawią się reklamy. - Graph Search będzie służyć jeszcze lepszej monetyzacji serwisu - uważa Bartłomiej Brzoskowski. - Zdecydowanie jest to miejsce, w którym prędzej czy później pojawią się nowe formaty reklamowe. Te reklamy mogą okazać się bardzo skuteczne, ponieważ będą wypełniać potrzebę użytkownika związaną ze znalezienia konkretnej informacji, tak jak ma to miejsce w przypadku Google - przewiduje Rafał Kaniecki. Zdaniem Krzysztofa Winnika w oparciu o mechanizm i dane z Graph Search, Facebook może wyjść z inteligentnie targetowanymi reklamami poza serwis, a także zaoferować badania technograficzne.

>>> Facebook Graph Search - wielki eksperyment w świecie wyszukiwarek


Opinie o Facebook Graph Search dla portalu Wirtualnemedia.pl


Bartłomiej Brzoskowski, social media directora w faceAddicted 

Co prawda Mark Zuckerberg nazywa Graph Search jednym z trzech filarów Facebooka, ale dopiero czas pokaże, ile w tym prawdy, a ile marketingu. W sumie na razie wiadomo, jak Graph Search ma działać, ale ponieważ dostęp do narzędzia jest obecnie bardzo ograniczony, nie do końca wiadomo, jak działa w rzeczywistości. To co pokazano, to prototyp, który wymaga rozwinięcia i dodania dużej ilości danych, aby przyzwoicie działał.

Myślę, że z nowej opcji będzie korzystać więcej użytkowników, niż obecnie myślimy :) Ciemna strona mediów społecznościowych to wzmaganie w użytkownikach podglądactwa – tak czy owak przeglądamy zdjęcia znajomych i nieznajomych, patrzymy, gdzie byli i z kim tagują się na zdjęciach. Z drugiej strony naprawdę duża część osób bez problemu dzieli się swoimi doświadczeniami poprzez social media. Graph Search łączy jedno i drugie, dodając przy tym nieco semantyki i analizy. Nie sądzę, żeby Graph Search był opcją, która będzie miała niewielki zasięg - chociażby dlatego, że gdyby Mark Zuckerberg miał takie obawy, to pewnie ten produkt nie ujrzałby światła dziennego. Graph Search wejdzie do użytku, bo dla wielu osób, będzie to po prostu łatwiejszą opcją niż odpytywanie znajomych - a przynajmniej może stać się pierwszym „przystankiem” na drodze do znalezienia dobrego klubu, czy usług, z których korzystają znajomi.

Facebook na razie ogłosił, że nie zamierza umieszczać tam reklam, ale w mojej opinii pewne jest, że w tej czy innej formie, Graph Search będzie służyć jeszcze lepszej monetyzacji serwisu. Na razie możemy dywagować na ten temat - być może zamiast znanych wszystkim facebookowych reklam pojawią się tam (nieco mniej znane) sponsorowane wyniki wyszukiwania. Ale to się dopiero okaże.


Krzysztof Winnik, brand manager & social media director w agencji Ostryga 

Od dłuższego czasu toczy się dyskusja o przyszłości internetu pod znakiem web 3.0 - w tym tzw. sieci semantycznych. Połączenie tego trendu oraz olbrzymiej ilości informacji o użytkownikach i ich zainteresowaniach, które gromadzi Facebook - to właśnie Graph Search. Nowa funkcjonalność nie jest wbrew pozorom kolejnym dodatkiem do portalu, ale kamieniem milowym w rozwoju społeczności i całego internetu! Co wnosi ta zmiana? Nowy sposób wyszukiwania informacji, nowy sposób budowania interakcji, ale też nowe zagrożenia dla prywatności w sieci. Ciekawostką jest to, że podobne rozwiązanie już w 2009 roku próbował wdrożyć Google, ale wszystko wskazuje na to, że uda się to dopiero Facebook'owi.

Zawężanie roli Graph Search tylko do wyszukiwania jest sporym uproszczeniem. W rzeczywistości chodzi o nowy sposób mapowania powiązań i zależności między wszystkim i wszystkimi, z którymi wchodzimy w interakcję na Facebooku. Inteligentna wyszukiwarka to najbardziej oczywista korzyść płynąca z wdrożenia Graph Search, ale jestem przekonany, że zaraz po niej Facebook zdecyduje się na kolejne ruchy, np. inteligentnie targetowane kampanie displayowe (również poza serwisem!) oraz raporty i badania technograficzne (np. jak korzystają z internetu kobiety w wieku 18-24,które lubią markę Garnier, ale nie lubią marki Nivea).

W rzeczywistości zmieni się więc bardzo wiele - w tym z pewnością sposób prezentacji treści oraz rekomendacji nowych treści, którymi możemy być zainteresowani. Inaczej mówiąc, bardzo ciężko będzie wskazać, gdzie Graph Search się zaczyna, a gdzie kończy. Nie ma sensu zatem pytać, czy z Graph Search będą masowo korzystać użytkownicy, bo jeśli tylko będą korzystać z Facebooka, to będą mieli z nową funkcjonalnością do czynienia.

Byłoby biznesowym niedopatrzeniem, gdyby Facebook nie chciał podzielić się możliwościami Graph Search z reklamodawcami. To, że powstaną nowe opcje targetowania i wyświetlania reklam, jest jedynie kwestią czasu. Oddzielną kwestią jest jednak to, czy będą to reklamy wyłącznie w przestrzeni wyników wyszukiwania (coś na wzór Google AdWords), czy też reklamy poza Facebookiem, ale bazujące na wiedzy na temat zachowań użytkowników właśnie na tym portalu.



Paweł Jaroszyński, head of social media w Pitted Cherries

Wyszukiwarka Graph Search wydaje się bardzo dobrym i trafionym pomysłem. Kolejny raz potwierdza się, że goście od Facebooka mają głowę na karku, a innowacje które wprowadzają są przede wszystkim nastawione na potrzeby użytkowników. Dzięki Graph Search będziemy mogli nie tylko szybciej odszukać naszych znajomych np. mieszkających w jakimś konkretnym mieście, ale także dużo łatwiej nawiązywać nowe przyjaźnie. Łatwiej odszukiwać ludzi o podobnych zainteresowaniach. Zapowiada się, że Facebook zrobi kolejny duży krok do przodu.

Obstawiam spory sukces. Może nie od razu, bo ludzie długo przyzwyczajają się do nowych rzeczy, ale prędzej czy później każdy przeciętny użytkownik Facebooka odkryje jej dobrodziejstwa. Pamiętam narzekania związane z wprowadzeniem osi czasu. Wielu nie mogło się do niej przyzwyczaić. Ale teraz mało kto tęskni za starymi facebookowymi profilami.

Jeśli chodzi o możliwości reklamowe, to wyszukiwarka umożliwia odnajdowanie miejsc i usług wraz z rekomendacjami. Czy trzeba coś więcej dopowiadać? :)


Michał Zychowicz, new business manager w Mint Media 

Moim zdaniem Graph Search pozwoli użytkownikom Facebooka częściej przypominać o sobie. Nie rozpatrywałbym pojawienia się tego typu wyszukiwarki w kontekście spektakularnej sensacji, a jedynie naturalnego następstwa działań developerów serwisu. Każdego dnia przybywa moich znajomych w portalu, ale czy każdy z nich jest mi naprawdę bliski? Jasne, że nie. Często zdarza się, że profil znajomego przegląda się tylko raz - podczas jego dodawania do grona przyjaciół. Graph Search pozwoli na wchodzenie w bliższe relacje ze znajomymi, którzy na co dzień nie odgrywają większej roli w naszym życiu, a jest takich osób naprawdę sporo, bo mimo iż Facebook pozwolił rozszerzyć przeciętną siatkę kontaktów ze stu do pięciuset osób, to nasze zasoby czasowe nie zostały powiększone, a więc w naturalny sposób nie mamy czasu na budowanie bliższych relacji z pięciuset ludźmi.

Zważywszy na siłę rekomendacji, widoczną chociażby w serwisach typu CoKupić czy Ceneo, można sądzić, że Graph Search stanie się najpotężniejszą pocztą pantoflową w internecie. Znajomi i fani profili komercyjnych nabiorą podwójnej wartości.

Jeżeli wyszukiwarka będzie wartościowa dla użytkowników, czyli dla firm również, to nie ma innej opcji jak pojawianie się w niej wkrótce reklam. Moim zdaniem to jest kwestia czasu. Na początek przychodzi na myśl reklama kontekstowa w wynikach wyszukiwania. Przecież tego typu narzędzia emitujące reklamy targetowane ze względu na zachowania już są i takie agencje jak nasza korzystają z nich.


Rafał Kaniecki, digital media manager w Grupie Heureka

Każda nowa wersja wyszukiwarki na Facebooku to zdecydowany krok naprzód. Zwłaszcza że dotychczasowy algorytm wyszukiwania jest mocno niedoskonały. Graph Search wydaje się dobrą opcją, która ułatwi użytkownikom nawigację i poruszanie się w obrębie serwisu. Na pewno na uwagę zasługuje wygląd i model zwracania wyników - jest przejrzyście i użytecznie. Jednak Graph Search znajduje się na razie w fazie beta i jest dostępny tylko dla wybranej grupy użytkowników. Ich pierwsze reakcje wskazują, że narzędzie jest jeszcze dalekie od doskonałości.

Patrząc na ruch generowany w kampaniach z użyciem reklam Sponsored Results znaczenie wyszukiwarki może być raczej niewielkie. Aktualnie liczba zapytań jest relatywnie mała, zwłaszcza zestawiając ją z zapytaniami generowanymi w Google. Na pewno nie traktowałbym Graph Search jako bezpośredniej konkurencji i zagrożenia dla pozycji Google. Patrząc jednak na liczbę użytkowników Facebooka i czas, jaki spędzają na portalu, narzędzie ma potencjał, a liczba zapytań może rosnąc bardzo szybko. Jednak nie wiadomo, czy Facebookowi uda się zmienić nawyki użytkowników związane z miejscem wyszukiwania informacji.

Zdecydowanie jest to miejsce, w którym prędzej czy później pojawią się nowe formaty reklamowe. Te reklamy mogą okazać się bardzo skuteczne, ponieważ będą wypełniać potrzebę użytkownika związaną ze znalezienia konkretnej informacji, tak jak ma to miejsce w przypadku Google. Na chwilę obecną Facebook nie ujawnia jednak żadnych informacji na ten temat, dostępny jest tylko format „Sponsored result” wyświetlany w rozwijanym oknie sugerowanych wyników.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Eksperci: Facebook Graph Search odniesie sukces

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Prasoznawca
Dziwna opinia krajowych ekspertów, kiedy światowi znawcy stwierdzili, że raczej "szału nie ma" i że "Zuck" pokazał nowe narzędzie, ale nie nowe pieniądze. Do tego giełda zareagowała obniżką kursu...
Ja bym spytał kogo innego..
odpowiedź
User
roszkowski jacek
Sama nazwa Graph Search dobrze opisuje funkcjonalność tego narzędzia - czyli przede wszystkim przeszukiwanie naszego social graph. Z perspektywy aktualnej wyszukiwarki to duży postęp. Z perspektywy możliwości jakie ma FB posiadając tyle danych, to jest namiastka prawdziwej wyszukiwarki, która może zacząć konkurować z Google
odpowiedź
User
Facebookoholik
No co mają powiedzieć, jak się nie znają:P
odpowiedź