SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

EmiTel o uznaniu przez UKE za podmiot dominujący: niespójne uzasadnienie, rozważymy odwołania

Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał decyzje uznające EmiTel za podmiot dominujący w dwóch segmentach: hurtowych usług transmisji sygnału telewizyjnego i radiowego. - Od początku stoimy na stanowisku, że oba rynki nie powinny podlegać regulacji. Samo postępowanie dowodowe przeprowadzone przez regulatora było niepełne - komentuje firma.

fot. Shutterstock.com Article

EmiTel zajmuje się radiodyfuzją naziemną - ma w całym kraju ponad 350 obiektów nadawczych stanowiących sieć na terenie całego kraju, z czego 60 to obiekty nadawcze dużej mocy. Firma wynajmuje swoje wieże i obiekty różnym operatorom i realizuje usługi na rzecz wielu naziemnych nadawców radiowo-telewizyjnych.

W październiku ub.r. Urząd Komunikacji Elektronicznej ogłosił projekty decyzji uznających EmiTel za podmiot dominujący w dwóch segmentach: hurtowych usług transmisji sygnału telewizyjnego i radiowego. Regulator uzasadnił, że na rynku telewizyjnym firma jest operatorem pięciu ogólnopolskich multipleksów naziemnej telewizji cyfrowej (MUX1, MUX2, MUX3, MUX4 i MUX8) oraz jednego z siedmiu multipleksów regionalnych (MUXL3), natomiast na rynku radiowym - jako jedyny operator ma sieć stacji nadawczych służących transmisji programów radiofonicznych o zasięgu krajowym.

W ramach konsultacji UKE zebrał opinie od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisji Europejskiej. Obie instytucje zaakceptowały regulację dotyczącą EmiTela, zgłaszając kilka uwag, które nie zmieniły znacząco jej brzemienia.

W konsekwencji UKE wydał obie decyzje i przesłał je EmiTelowi. - Nie otrzymaliśmy jeszcze decyzji UKE. Po jej otrzymaniu i szczegółowym zapoznaniu się z uzasadnieniem, rozważymy możliwość skorzystania z przysługującemu spółce prawu wniesienia odwołań - przekazało portalowi Wirtualnemedia.pl biuro prasowe firmy.

Spółka zasadniczo nie zgadza się z określeniem jej pozycji rynkowej przez UKE. - Od początku stoimy na stanowisku, że oba rynki nie powinny podlegać regulacji, albowiem nie spełniają żadnego z wymaganych przez prawo kryteriów, które regulator powinien brać pod uwagę. Samo postępowanie dowodowe przeprowadzone przez regulatora było niepełne, w szczególności nie uwzględniono szeregu dowodów, zaś wyprowadzone z zebranych przez UKE dowodów wnioski są często wzajemnie niespójne lub nielogiczne, nie oddając rzeczywistego stanu rynków. Co więcej, są także sprzeczne z wnioskami wynikającymi z raportów przygotowanych przez niezależnych ekspertów - wytyka EmiTel.

EmiTel musi przygotować ofertę dla innych operatorów

Uznanie EmiTela za podmiot dominujący oznacza, że na firmę zostanie nałożony szereg obowiązków regulacyjnych. Przede wszystkim spółka ma uwzględniać uzasadnione wnioski przedsiębiorców telekomunikacyjnych o zapewnienie im dostępu telekomunikacyjnego, w tym użytkowania elementów infrastruktury, sieci oraz udogodnień towarzyszących. Ma też równo traktować inne podmioty w zakresie dostępu telekomunikacyjnego (zwłaszcza poprzez - jak opisano w projekcie decyzji UKE - „oferowanie jednakowych warunków w porównywalnych okolicznościach, a także oferowanie usług oraz udostępnianie informacji na warunkach nie gorszych od stosowanych w ramach własnego przedsiębiorstwa lub w stosunkach z podmiotami zależnymi, w szczególności w zakresie opłat za wykorzystywanie infrastruktury telekomunikacyjnej”).

Obowiązkiem firmy ma być też udostępnianie informacji w sprawach zapewnienia dostępu telekomunikacyjnego dotyczących informacji księgowych, specyfikacji technicznych sieci i urządzeń telekomunikacyjnych, charakterystyki sieci telekomunikacyjnej, zasad i warunków świadczenia usług oraz korzystania z sieci, obiektów i infrastruktury oraz opłat.

Ponadto firma ma prowadzić rachunkowość regulacyjną w sposób umożliwiający identyfikację przepływów transferów wewnętrznych, związanych z działalnością w zakresie dostępu telekomunikacyjnego. Jako obowiązek wymieniono też „ustalanie opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego w celu świadczenia dostępu telekomunikacyjnego w oparciu o ponoszone koszty przez Emitel”. Jednocześnie prezes UKE będzie mógł weryfikować i zmieniać opłaty wyznaczone przez spółkę.

Jak to będzie realizowane w praktyce? Po otrzymaniu decyzji UKE firma musi w ciągu 90 dni przedstawić prezesowi regulatora swoją ofertę hurtową dla innych operatorów. Jeśli nie zostanie ona zatwierdzona, spółka może odwołać się do sądu.

Spółka EmiTel powstała w maju 2002 r. poprzez wydzielenie z Telekomunikacji Polskiej SA struktur organizacyjnych zajmujących się radiodyfuzją (rozpowszechnianiem drogą radiową sygnałów świetlnych lub dźwiękowych do dużej liczby odbiorców). Od 2011 do 2014 roku właścicielem spółki była EM Group należąca do funduszu Montagu Private Equity z siedzibą w Londynie. Według danych KRS, 31 lipca 2014 r. Emitel sp. z o.o. połączył się z Kelbrook Investments, który zmienił nazwę na Emitel oraz przejął całość zobowiązań i majątek tej firmy. Obecnym właścicielem EmiTelu jest amerykański fundusz Alinda Capital Partners.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: EmiTel o uznaniu przez UKE za podmiot dominujący: niespójne uzasadnienie, rozważymy odwołania

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Gie
PiS znowu niedoinformowany? Nie wiedzą że EmiTel jest amerykański? Będzie to samo co z TVN. Nałożą karę a później będą się okrakiem wycofywać kiedy rzecznik Białego Domu wyrazi zaniepokojenie.
15 14
odpowiedź
User
gość
PiS znowu niedoinformowany? Nie wiedzą że EmiTel jest amerykański? Będzie to samo co z TVN. Nałożą karę a później będą się okrakiem wycofywać kiedy rzecznik Białego Domu wyrazi zaniepokojenie.

Nawet gorzej , jak nałożą z dnia na dzień może zniknąć sygnał propagandowej tvp i nic nie zrobią - dokładnie nic , procedura sądowa trwa długo , a za siłowe grzebanie w czyjejś aparaturze i spowodowanie jakiś strat już się nie wygrzebią, zwłaszcza jak przy tym znikną sygnały pozostałych muxów . Od razu pójdzie informacja że w narodowej republice wyłączono media.
13 13
odpowiedź
User
ee
UKE robi sobie jakieś kpiny. Jeżeli ktoś jest właścicielem jakiegoś biznesu to niby ma robić oferty dla konkurencji na wchodzenie na obiekty i przykręcanie obcych anten , no i najśmieszniejsze - niby ma ujawniać jakieś informacje techniczne o systemach , które eksploatuje ? To jest ingerencja w działalność , już nie wspomnę , że na taką jawną informację techniczną np. jak dystrybuowany jest sygnał do nadajników , jak są one zasilane czekają służby obcych państw - czysty debilizm . Dzieci we mgle nadal niewiele rozumieją, albo robią to celowo.
15 11
odpowiedź
User
Gość
Znacjonalizować!
13 14
odpowiedź
User
Przecież
wszystkie problemy biorą się z własności spółki. Wg waaadzy powinna być narodowa i pisowska, bo "strategiczna", a jak na złość kapitał nie jest ich.
11 9
odpowiedź